Ursynow - a nie Warszawa!

Czytasz wersję archiwalną tematu "Ursynow - a nie Warszawa!" z forum pl.regionalne.warszawa



kpawlak - 23 Paź 2002, 16:42
Witam wszystkich!

Post ten jest spowodowany niesamowitym spammingiem uprawianym przez
niejakiego Petera na rzecz wiejskiej witryny o nazwie "e-ursynow"...

Przypominam dla porzadku - ze wies usrynowska do dzis nie zostala
zaakceptowana aprzez warszawiakow - i z wzajemnoscia - jako czesc
skladowa Stolicy - gdyz ze wzgledow kulturowych, historycznych i
obyczajowych  - nigdy (az do dnia dzisiejszego) nie umiaja sie
dostosowac do wielkomiejskiego charakteru Warszawy..

Szczegolnie na ten brak umiejetnosci doksztalcania swych cech narzekali
od poczatku utworzenia decyzja komunanzistycznych wladz Stolicy -
mokotowianie, ktorym nieslusznie przez pewien czas przypisano wspolne
pochodzenie geograficzne razem z wsia ursynowska...

Obecnie stan sie wybitnie pogorszyl, gdzy na obrzezach wsi usrysnowskiej
zamieszkaly indywidua z najnowszej fali migracyjnej w kierunku Stolicy -
razem z najgorszymi swymi cechami wyniesionymi z prowincji pokroju
rawskiej, reprezentowanej na tej wspanialej liscie dyskusyjnej przez
"zeuropeizowane" lalki Porowniowe czy Golebiewskie - co sami mozemy
niestety na wlasne oczy pochylone nad monitorami zobaczyc...

Dlatego dodaje tutaj i w miejscu, ze calkiem przyjaznie traktuje
niesamowity spamming uprawiany przez wiesmena Petera z okolic witrynki
"e-ursynow", dobitnie podkreslajacy wybitna roznice dzielaca mieszkancow
wsi ursynowskiej od mieszkancow Stolicy, a zwlaszcza jej najlepszej
czesci - Mokotowa...

Uklony

kpawlak




Michał 'Amra' Macierzyński - 23 Paź 2002, 18:12

Dlatego dodaje tutaj i w miejscu, ze calkiem przyjaznie traktuje
niesamowity spamming uprawiany przez wiesmena Petera z okolic witrynki
"e-ursynow", dobitnie podkreslajacy wybitna roznice dzielaca mieszkancow
wsi ursynowskiej od mieszkancow Stolicy, a zwlaszcza jej najlepszej
czesci - Mokotowa...



hmmm - to powiadasz, ze na Moktowie mozna taki towar kupic???? ;)
ROTFL :)



psycho_LOG - 23 Paź 2002, 20:54

a zwlaszcza jej najlepszej czesci - Mokotowa...



....miod na serce splywa ;-)

pzdr: psycho_LOG



Jozef Zbrodel - 24 Paź 2002, 04:58

na rzecz wiejskiej witryny o nazwie "e-ursynow"...
<ciach
wies usrynowska do dzis nie zostala
zaakceptowana aprzez warszawiakow
<ciach
gdzy na obrzezach wsi usrysnowskiej
zamieszkaly indywidua z najnowszej fali migracyjnej w kierunku Stolicy -



<ciach inne bzdury

Kurde... jemu się pogarsza z miesiąca na miesiąc...
A może to stress przedwyborczy..?




Przemek Wrzesinski - 24 Paź 2002, 07:10
Za niskie notowania ? ;-)

Pozdrawiam

Przemek



kpawlak - 24 Paź 2002, 07:36

Witam,

| komunanzistycznych

Ze jakich?
Poprosze jeszcze raz dla slabszych -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



Cze...

Echchchchchc... pozna pora pisania - i TAAAAAAAAAKA wpadka...!

"komunazistycznych"...

OK teraz? :)

Uklony

kpawlak



Airwolf - 24 Paź 2002, 07:54
Witam wszystkich!



(...)

ROTFL!!! Dobre!
Co do Ursynowa... cóż... częściowo można
się zgodzić z powyższym tekstem ~:-)



Peter - 24 Paź 2002, 08:22

A co tu ma do rzeczy ogolnopolskie ugrupowanie polityczne - nie wiem...



Doceniam Twoje wysiłki w zwróceniu uwagi na strony wyborcze UPR (których
pewnie jesteś administratorem). Stąd pewnie pomysł na opublikowanie tych
smutnych wynurzeń.

Pozdrawiam.

Peter



kpawlak - 24 Paź 2002, 08:22

| A co tu ma do rzeczy ogolnopolskie ugrupowanie polityczne - nie wiem...

Doceniam Twoje wysiłki w zwróceniu uwagi na strony wyborcze UPR (których
pewnie jesteś administratorem). Stąd pewnie pomysł na opublikowanie tych
smutnych wynurzeń.

Pozdrawiam.

Peter



Witam!

Znowu pudlo - ja tu jestem dosc dobrze znany... od kilku lat...
Tu sie pisze o Warszawie, a wiec - nie o Ursynowie... (przynajmniej tak
byc powinno)
Kwestia administracyjna - w tym przykladzie - dla mnie sie nie liczy...
(od razu zastrzegam!)

(tak nawiasem mowiac - jak sie te towarzystwo niby-UPR-owskie ze wsi
ursynowskiej NIE dostanie... :-)

Uklony

kpawlak



Peter - 24 Paź 2002, 08:22

Pewnie to wyraz frustracji wiejskiego elektoratu z wsi imc Ursyna
Niemcewicza?



Zapraszam do literatury oraz wieczorem na www.e-ursynow.pl (nowy artykuł o
Ursyn Niemcewiczu), gdzie będziesz mógł podnieść swoje kwalifikacje zawodowe
i dowiedzieć się, że słowo Ursyn się nie odmienia.

Pozdrawiam nmiej wykształconą cześć Mokotowa (mam na myśli Krzysia Pawlaka).

Peter



Paweł Paroń - 24 Paź 2002, 08:28

Dlaczego "prawdziwy warszawiak" nie lubi Ursynowa? Wyjaśnienie jest banalnie
proste, w rozwarstwionym społeczeństwie kastowym toczy się zażarta walka
klas. Jak świat światem, zawsze byli prole, robole, głupole, rozmaici
bolszewicy i kpawlaki (nie wiem czy wzmianka o tym ostatnim nie obraża
przedstawicieli wymienionych wcześniej grup), którzy nienawidzili tych
mądrzejszych, lepiej wykształconych, zamożniejszych, ogólnie tych, którym
się lepiej wiedzie. I nawet nie chodzi o to, że jakiś głupol czy inny
kpawlak chciałby przeskoczyć ze swojej kasty mentalnie i ekonomicznie
upośledzonych do grupy bardziej zaawansowanej cywilizacyjnie, jemu większą
frajdę sprawi ściągnięcie kogoś innego w dół, do swojego rynsztoka.

Co to ma wspólnego z Ursynowem? Otóż, według opublikowanej tu niedawno
statystyki, dzielnica ta wyraźnie przoduje pod względem przeciętnego poziomu
wykształcenia i zamożności (jedno z drugim jest bezpośrednio powiązane). Na
Ursynowie buduje się dużo nowych osiedli (ładnych czy nie to rzecz
indywidualnego gustu, ale z reguły poza zasięgiem typowego prolokpawlaka),
tutaj jest metro, blisko do lasu, najwięcej ścieżek rowerowych i rozmaitych
innych przejawów cywilizacji. No i brudnemu prolowi gula chodzi z zawiści, a
nochal z natury czerwony jeszcze bardziej purpurowieje.

Niemniej, porządek świata jest taki, że prole mają wyznaczone miejsce w
hierarchii, ostatnio i tak źle im się nie wiedzie. Każdy ma na flaszkę i na
fajki, niskometrażową komóreczkę w blokhausie (bywa, że z kiblem i bieżącą
wodą), diskopolo w telewizorni, żyć nie umierać kpawlak, więcej optymizmu!

Paweł



kpawlak - 24 Paź 2002, 09:08

| Pewnie to wyraz frustracji wiejskiego elektoratu z wsi imc Ursyna
| Niemcewicza?

Zapraszam do literatury oraz wieczorem na www.e-ursynow.pl (nowy artykuł o
Ursyn Niemcewiczu), gdzie będziesz mógł podnieść swoje kwalifikacje zawodowe
i dowiedzieć się, że słowo Ursyn się nie odmienia.



Witam!

"Ursyn" ma niby byc "herbowym"? Oooo... czlowiek cale zycie sie uczy...
Niemcewicze to owszem - kiedys szlachta... Na razie nie mam czasu
sparwdzic, jakiego herbu...

Niestety - nadal wyrazam desinteressmant wiejskimi biuletynami...
...dlatego poprosze o zrzut poprawki TUTAJ...

Uklony

kpawlak



Szuwaks - 24 Paź 2002, 09:16
Witam,




"komunazistycznych"...
OK teraz? :)



Moze byc -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



Peter - 24 Paź 2002, 09:30
Rozumiem, że rozwścieczył Cię brak Mokotowa w artykule:
http://www.e-ursynow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=69

A może to UPR schodzi całkowicie na psy?
A może zazdrościsz, że na Ursynowie tyle się dzieje?

Pozdrawiam Mokotów.

Peter (ursynowianin bez uprzedzeń terytorialnych)
www.e-ursynow.pl



Szuwaks - 24 Paź 2002, 09:34
Witam,




komunanzistycznych



Ze jakich?
Poprosze jeszcze raz dla slabszych -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



kpawlak - 24 Paź 2002, 09:42

Rozumiem, że rozwścieczył Cię brak Mokotowa w artykule:
http://www.e-ursynow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=69

A może to UPR schodzi całkowicie na psy?
A może zazdrościsz, że na Ursynowie tyle się dzieje?

Pozdrawiam Mokotów.

Peter (ursynowianin bez uprzedzeń terytorialnych)



Witam!

Przyznam, ze nie czytam prawie w ogole wiejskich biuletynow...
A co tu ma do rzeczy ogolnopolskie ugrupowanie polityczne - nie wiem...

Pewnie to wyraz frustracji wiejskiego elektoratu z wsi imc Ursyna
Niemcewicza?

Z warszawskiego (od dawien dawna, choc oczywiscie kiedys TEZ byl wsia,
ale to czasy, o ktorych nastarsze zapisy jurydyczne ledwie pamietaja...)
Mokotowa zawsze sie tam dlugo jechalo...

Element naplywowy zawsze probuje dorownac zasiedzialym mieszczanom... I
to wlasciwie jest dobra tendencja. Ale - zawsze musza przeminac
pokolenia...

Na razie - jest jak jest - a widac to szczegolnie na tej Szanownej
Liscie...

Uklony

kpawlak



BB - 24 Paź 2002, 10:18

| Pewnie to wyraz frustracji wiejskiego elektoratu z wsi imc Ursyna
| Niemcewicza?

Zapraszam do literatury oraz wieczorem na www.e-ursynow.pl (nowy
artykuł o Ursyn Niemcewiczu), gdzie będziesz mógł podnieść swoje
kwalifikacje zawodowe i dowiedzieć się, że słowo Ursyn się nie
odmienia.



Byc moze slowo Ursyn sie nie odmienia ale polskie imie Ursyn podlega prawom    
gramatyki polskiej. Z calym szacunkiem dla zaslug Pana Juliana Ursyna
Niemcewicza.
A moze pamietajac co osmieszal np. w "Powrocie posla" nie bedziemy robic
tego samego.
BB



Jozef Zbrodel - 24 Paź 2002, 10:42

Dlaczego "prawdziwy warszawiak" nie lubi Ursynowa?



Dobrze, że "prawdziwy warszawiak" umiesciłes w cudzysłowiu. Bo
_prawdziwy_warszawiak_ takich uczuć nie żywi.

Co to ma wspólnego z Ursynowem? Otóż, według opublikowanej tu niedawno
statystyki, dzielnica ta wyraźnie przoduje pod względem przeciętnego poziomu
wykształcenia i zamożności



i tu masz rację.
Ale dalej i wczesniej pieprzysz w swoim zwykłym stylu. Tak jak
kpawlak, tylko w innej manierze. Obaj jestescie siebie wzajem warci,
prowadzilibyscie swoje spory na privie?



Paweł Paroń - 24 Paź 2002, 10:44

prowadzilibyscie swoje spory na privie?



Nie, bo ja nie prowadzę z kpawlakiem żadnych sporów, tylko po prostu
publicznie go poniewieram.

Paweł



Piotreczek - 24 Paź 2002, 10:52

Witam wszystkich!

Post ten jest spowodowany niesamowitym spammingiem uprawianym przez
niejakiego Petera na rzecz wiejskiej witryny o nazwie "e-ursynow"...
[...]



Ech...

A ja się kilka razy zastanawiałem, czy może nie dać szansy UPR.
Robisz idealną antyreklamę, dowodząc że poziomem głupoty nie odbiegacie od
reszty...

A żeby nie było off-topic, wychowałem się na Ursynowie, teraz od 10 lat
mieszkam w Warszawie - Śródmieściu, ale jak dobrze pójdzie, to w przyszłym
roku wrócę. Warszawa się nie umywa.

Pozdrawiam,

Piotr Wilczek.



Jozef Zbrodel - 24 Paź 2002, 10:56

Tu sie pisze o Warszawie, a wiec - nie o Ursynowie... (przynajmniej tak
byc powinno)
Kwestia administracyjna - w tym przykladzie - dla mnie sie nie liczy...
(od razu zastrzegam!)



Rozumiem że uzurpujesz sobie prawo do oceny gdzie się kończy Warszawa?
Ursynów już dla ciebie Warszawą nie jest? No cóż, inni też mogliby
sobie chcieć ustalić arbitralnie takie granice - a zważ, że kiedy tam,
gdzie JA mieszkam, było już miasto, to tam, gdzie TY mieszkasz,
polowało się w lasach na wilki ;-]]]]]]]]

Dodam, że Twój "etniczny" argument (nawet gdyby uznać, że ma
jakiekolwiek znaczenie - bo nie ma) jest równie chybiony - na
Ursynowie mieszka też cała masa rdzennych warszawiaków, którzy dostali
tam mieszkania i wyprowadzili się z innych dzielnic.



kpawlak - 24 Paź 2002, 11:14

Witam,

| Warszawa się nie umywa.

A niby do czego? -:)
Do Ursynowa?



Witam!

A jednak... :-"bad cop, gut kapiszci"...

Czekamy na dalsze rozwiazania zabawy...

Uklony

kpawlak



kpawlak - 24 Paź 2002, 11:20

Witqm,

| (tak nawiasem mowiac - jak sie te towarzystwo niby-UPR-owskie ze wsi
| ursynowskiej NIE dostanie... :-)

Te nawiasy to wsadz sobie w.. buty.
Nie tylko ja nie chce tu partyjnych wywodow.

Pozdrawiam
Szuwaks



Witam!

No tak - ale to nie JA usilnie do tego tu pilem...! :))

Uklony

kpawlak



Szuwaks - 24 Paź 2002, 11:20
Witqm,




(tak nawiasem mowiac - jak sie te towarzystwo niby-UPR-owskie ze wsi
ursynowskiej NIE dostanie... :-)



Te nawiasy to wsadz sobie w.. buty.
Nie tylko ja nie chce tu partyjnych wywodow.

Pozdrawiam
Szuwaks



Szuwaks - 24 Paź 2002, 11:20
Witam,




Co to ma wspólnego z Ursynowem? Otóż, według opublikowanej tu niedawno
statystyki, dzielnica ta wyraźnie przoduje pod względem przeciętnego poziomu
wykształcenia i zamożności (jedno z drugim jest bezpośrednio powiązane).



Pawelku, to, ze mieszkasz w tej czsci miasta nie za bardzo upowaznia Cie do tego
typu opimnii.

W poscie Krzyska cos jest. -:)
Ursynow zawsze byl wielka sypialnia Warszawy.
Tam wlasnie zsyano inteligencje (vide Alternatywy 4)

Przypomina mi to miasto o wdziecznej nazwie Nowosybirs, gdzoie mialem okazje
byc.
Tam tez jest cala masa inteligencji rosyjskiej.
AkademGorodok jest tego przykladem.
Jak inteligenci mowili: ''Chem\y pojechac nas morze!''  to zrobino im pod
Nowosybirskiem Omskoje Morje. -:)

Czy ursynowskie enklawy nie sa podopbne? -:)
Szkoda tylko. ze nie ''morja''.
Ale zawsze mozna pojechac nad Zalew Zegrzynski -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



Szuwaks - 24 Paź 2002, 11:24
Witam,




Warszawa się nie umywa.



A niby do czego? -:)
Do Ursynowa?

Pozdrawim
Szuwaks



kpawlak - 24 Paź 2002, 11:30

Rozumiem że uzurpujesz sobie prawo do oceny gdzie się kończy Warszawa?
Ursynów już dla ciebie Warszawą nie jest? No cóż, inni też mogliby
sobie chcieć ustalić arbitralnie takie granice - a zważ, że kiedy tam,
gdzie JA mieszkam, było już miasto, to tam, gdzie TY mieszkasz,
polowało się w lasach na wilki ;-]]]]]]]]

Dodam, że Twój "etniczny" argument (nawet gdyby uznać, że ma
jakiekolwiek znaczenie - bo nie ma) jest równie chybiony - na
Ursynowie mieszka też cała masa rdzennych warszawiaków, którzy dostali
tam mieszkania i wyprowadzili się z innych dzielnic.



Witam!

Po pierwsze primo: nie "tykamy sie"... (pisalem wielokrotnie, wiec
prosze i tym razem)
Po drugie primo: nie ma argumnetu "etnicznego" - jeno tylko
"terytorialny"...
Po trzecie primo: tam gdzie ja teraz obecnie "zamieszkuje" - to
oczywista wiocha, choc moje corki prowadza ze mna nieustajacy spor o te
okreslenie...
Jak pisalem juz uprzednio pare razy - ja jestem (inni warszawiacy
tez...) tam w celu "cywilizowania" tego rejonu
poza-polnocno-praskiego...
...jak kiedys warszawiacy "cywilizowali" np. Saska Kepe... (na razie
jest to jedyne miejsce po azjatyckiej stronie Wisly, gdzie cywlizacja
"warszawska" rzeczywiscie odniosla sukces...)

KaPeWu?

Uklony

kpawlak



Szuwaks - 24 Paź 2002, 11:32
Witam,




Nie, bo ja nie prowadzę z kpawlakiem żadnych sporów, tylko po prostu
publicznie go poniewieram.



Poniewierasz? -:))
Krzysiek na takie poniewirane jest bardzo odporny -:))

Pozdrawiam
Szuwaks



Szuwaks - 24 Paź 2002, 11:44
Witam,




KaPeWu?



no nie, nie do konca bo:

Po trzecie primo: tam gdzie ja teraz obecnie "zamieszkuje" - to
oczywista wiocha, choc moje corki prowadza ze mna nieustajacy spor o te
okreslenie...



Tu masz racje -:)))

Jak pisalem juz uprzednio pare razy - ja jestem (inni warszawiacy
tez...) tam w celu "cywilizowania" tego rejonu
poza-polnocno-praskiego...



Myslaby kto,
przeprowadziles soie tam z Mokotowa bo dostales czterysta czterdzieci cztery
pokoje + trzy kuchnie siedemnascie lazienek i piec wind -:)))))

...jak kiedys warszawiacy "cywilizowali" np. Saska Kepe... (na razie
jest to jedyne miejsce po azjatyckiej stronie Wisly, gdzie cywlizacja
"warszawska" rzeczywiscie odniosla sukces...)



Saska sama sie cywilizowala.
Augiust krolem zwany tam bywal bo byl cwany -:)

Krzyskiek, lepiej wracaj na Mokotow, choc i tak on nie dogoni Woli -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



BB - 24 Paź 2002, 12:16

A żeby nie było off-topic, wychowałem się na Ursynowie, teraz od 10
lat mieszkam w Warszawie - Śródmieściu, ale jak dobrze pójdzie, to w
przyszłym roku wrócę. Warszawa się nie umywa.



JA jestem z Pragi a w zasadziez Grochowa i tez twierdze ze lewa Warszawa
nie umywa sie do prawej. ALe rowniez wiem ze jest to moj subiektywny sad
spaczony szczesliwym dziecinstwem. Takze wiem ze rowniez twoj osad nie jest
zbyt wiarygodny.
Co do pana kpawlaka - to jest to poprstu koloryt, zreszta tak samo jak pan
PAron i zona. Poniewaz prw jest probka to jak w kazdje probce powinny sie
znalezc rowniez przedstawiciele skrajonosci zarowno pod wzgleden
intelektulanym jak i swiatopogladowym.
Dyskusja czy Ursynow to Warszawa przypomina mi dyskusje z lat dzieciecych
co jest Saska Kepa a co nie. W innych miastach tez sie tocza podobne. Taka
rozrywka dla ubogich
BB



kpawlak - 24 Paź 2002, 12:54

Poniewierasz? -:))
Krzysiek na takie poniewirane jest bardzo odporny -:))



Witam!

:-| |

I jeszcze: LOL! Jak ja sie serdecznie smieje, kiedy widze, jak jakies
przyjezdne szumowinki probuja na******ac mi do nogawki...

Uklony

kpawlak



Lesio5 - 24 Paź 2002, 13:24

dostosowac do wielkomiejskiego charakteru Warszawy..



chle chle do czego pawlaku gluptaku?  'wielkomiejskiego' ?



Lesio5 - 24 Paź 2002, 13:26

oczywista wiocha, choc moje corki prowadza ze mna nieustajacy spor o te
okreslenie...



Lojezu, zdazyles przekazac swoje psychopatyczne geny dalej?



Lesio5 - 24 Paź 2002, 13:26

Witam,

| Co to ma wspólnego z Ursynowem? Otóż, według opublikowanej tu
niedawno
| statystyki, dzielnica ta wyraźnie przoduje pod względem przeciętnego
poziomu
| wykształcenia i zamożności (jedno z drugim jest bezpośrednio
powiązane).

Pawelku, to, ze mieszkasz w tej czsci miasta nie za bardzo upowaznia
Cie do tego
typu opimnii.



Ja tam nie mieszkam, ale zdanie mam podobne. Akurat mieszkam jeszcze
wsród proli na Muranowie, gdzie butelki nisko lataja...

W poscie Krzyska cos jest. -:)
Ursynow zawsze byl wielka sypialnia Warszawy.



Ale juz nie jest.



Lesio5 - 24 Paź 2002, 13:26

| prowadzilibyscie swoje spory na privie?

Nie, bo ja nie prowadzę z kpawlakiem żadnych sporów, tylko po prostu
publicznie go poniewieram.



Do czego z ochota sie przylaczam bo tez lubie wyszydzac pólglówków.



Piotreczek - 24 Paź 2002, 13:50

Witam,

| Warszawa się nie umywa.

A niby do czego? -:)
Do Ursynowa?



Tak, do Ursynowa!

To dziwne zbiorowisko pseudo - architektury, zamieszkałe przez zubożały
proletariat, z psimi (i nie tylko) kupami na chodnikach, z zasikanymi
bramami, brudem, smrodem, hałasem i żulami co krok trudno nazwać miastem.
Jak komuś pasuje mega-wiocha, to rzeczywiście w Warszawie się świetnie
odnajdzie.
W kilku prawdziwych europejskich miastach w życiu mieszkałem (nie tylko
zwiedzałem) i Warszawa jakoś ich nie przypomina.

Ursynów przynajmniej nie ma takich aspiracji. Jest brzydkim blokowiskiem i
nikt nie udaje że jest inaczej. Mieszka się tam jednak ciszej, spokojniej,
czyściej i bardziej "miejsko", niż w centrum. Mieszkańcy też jakby bardzie
cywilizowani niż wspomniany już wielkomiejski proletariat, ktoś nawet poparł
ten fakt stosownymi statystykami.

Ktoś mówi, że to nie Warszawa? To prawda, i niech tak zostanie!

Pozdrawiam,

Piotr.



Piotreczek - 24 Paź 2002, 13:50

JA jestem z Pragi a w zasadziez Grochowa i tez twierdze ze lewa Warszawa
nie umywa sie do prawej. ALe rowniez wiem ze jest to moj subiektywny sad



[...]

Oczywiście tak jest. Miejsca znane z dzieciństwa wydają się naj... Ale
potrafię już spojrzeć na nie obiektywnie, i zdaję sobie sprawę z ich wad.
Jednocześnie 10 lat mieszkania w ścisłym centrum pozwalają mi na porównania
tego co widzę u rodziców wciąż tam mieszkających i tego co widzę w al. Jana
Pawła II.
Tam jest cisza, spokój, zieleń, mili sąsiedzi, dobra komunikacja, internet w
kabłowce, miejsce do parkowania, czysto i tak... przytulnie. Zaraz za miedzą
las. Pewnie podobnie jest na Grochowie (tak mówi moja druga połowa, tam
wychowana), i w innych, oddalonych od centrum enklawach.
A tu w mieście... brud, smród i ubóstwo, a do tego hałas, tłum, brak
poczucia bezpieczeństwa, polowanie na miejsce do parkowania na podwórku
zajętym przez "przyjezdnych". Nie ma gdzie wyjść na rower, nie ma internetu,
do lasu daleko itd, itd. DNO!

A co do kpawlaka, to mi nie musisz mi tłumaczyć, 4 lata w jednej klasie,
wiem czego się spodziewać ;-)

Pozdrawiam,

Piotr.



Paweł Paroń - 24 Paź 2002, 14:30

A tu w mieście... brud, smród i ubóstwo, a do tego hałas, tłum, brak
poczucia bezpieczeństwa, polowanie na miejsce do parkowania na podwórku
zajętym przez "przyjezdnych". Nie ma gdzie wyjść na rower, nie ma
internetu, do lasu daleko itd, itd. DNO!



Na "pocieszenie" należy dodać, że zjawisko lumpenizacji (proponuję tutaj
bardziej adekwatny termin "kpawlakizacja") centrów dużych miast nie jest
tylko warszawską specjalnością, bo istnieje angielskie określenie "inner
city", które oznacza właśnie takie centrum biedoty, żulerstwa, brudu,
hałasu, ciasnoty. Synonimy to "twilight zone", "zone of downward
transition". Tyle, że w większości miast europejskich, to już historia.

Paweł



Paweł Paroń - 24 Paź 2002, 15:04

| oczywista wiocha, choc moje corki prowadza ze mna nieustajacy spor o te
| okreslenie...

Lojezu, zdazyles przekazac swoje psychopatyczne geny dalej?



Nie traćmy nadziei, naukowcy wymyślają coraz skuteczniejsze środki na
insekty

Paweł



Kamil Golaszewski - 24 Paź 2002, 17:48

Ursynów przynajmniej nie ma takich aspiracji. Jest brzydkim blokowiskiem i
nikt nie udaje że jest inaczej.



Po pierwsze Ursynów to nie jednolita całość, może czas spojrzeć na jego
kształt trochę bardziej wnikliwie. Ale wielcy 'warszawiacy' pewnie nawet
nie wiedzą od której strony się do tego zabrać. A po drugie, nawet
uwzględniając całość nie jest on brzydki, szczególnie jeśli porówna się
go z innymi blokowiskami. Wybieram zielone ursynowskie blokowisko,
odrapaną pustynię w Śródmieściu na nierównych chodnikach której można
się zabić albo zostać rozjechanym przez kolejnego szczęśliwego
posiadacza samochodu.

KG



Alex D. B. - 24 Paź 2002, 17:48

Pawelku, to, ze mieszkasz w tej czsci miasta nie za bardzo upowaznia Cie
do tego
typu opimnii.



opinii? przytoczyl najpierw fakty, nie opinie.
i co wiecej mial imho racje.

W poscie Krzyska cos jest. -:)



skowyt kopanego psa? ogromne kompleksy i fobie?
nienawisc do tych, co sa od niego lepsi?
chyba niczego nie pominalem. w kazdym poscie.

Ursynow zawsze byl wielka sypialnia Warszawy.
Tam wlasnie zsyano inteligencje (vide Alternatywy 4)



puk puk, mamy 2002, a nie 1980. kolega chyba dlugo spal....



Pawel \"O'Pajak\" - 24 Paź 2002, 17:52
Powitanko,
dobitnie podkreslajacy wybitna roznice dzielaca mieszkancow
wsi ursynowskiej od mieszkancow Stolicy, a zwlaszcza jej najlepszej
czesci - Mokotowa...



Sorry, ze publicznie, ale najpierw pare faktow:
1. ViceBurmistrzem "wsi ursynowskiej" jest pan T. Grochulski (zgadnij z
jakiej partii sie wywodzi)-czlowiek oprocz oczywistych zaslug dla tej wsi
;-) zaangazowany takze w sprawe rezygnacji z podatq spadkowego
2. Bywal na tej wsi JKM mowiacy "tylko do ludzi inteligentnych" a sala byla
przepelniona.
3. Bylo tez na tej wsi spotkanie ze Stanislawem Michalkiewiczem (kampania
przed wyborami do Sejmu/Senatu) i jestem do dzis pod wielkim wrazeniem jego
kultury osobistej, madrosci i nie sadze, zeby ci wszyscy ludzie bywali tu,
zeby cywilizowac dziqsow.
Tak ze szczerej sympatii Ci radze: nie obrazaj ludzi bo to nie sluzy nie
tylko partii, ale przede wszystkim ideom ktorych obaj jestesmy zwolennikami.
A Ursynow z tego miasteczka najmniej mi sie niepodoba;-)
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa


Krzysiek Super@ - 24 Paź 2002, 19:18

| |

| oczywista wiocha, choc moje corki prowadza ze mna nieustajacy spor o te
| okreslenie...

| Lojezu, zdazyles przekazac swoje psychopatyczne geny dalej?

Nie traćmy nadziei, naukowcy wymyślają coraz skuteczniejsze środki na
insekty



Niestety, wobec Paroniostwa medycyna jest bezradna...

K.



Szuwaks - 24 Paź 2002, 22:18
Witam,

puk puik, mamy 2002, a nie 1980. kolega chyba dlugo spal....



owszem, i calkiem mi z tym fasknire -:)
-
Pozdrawiam
Szuwaks



Szuwaks - 24 Paź 2002, 22:18
Witam,




Ja tam nie mieszkam, ale zdanie mam podobne. Akurat mieszkam jeszcze
wsród proli na Muranowie, gdzie butelki nisko lataja...



A ile massz wzrostud kolego ?

ozdrawiam
Szuwaks



Lesio5 - 25 Paź 2002, 01:56

Ursynów przynajmniej nie ma takich aspiracji. Jest brzydkim
blokowiskiem i
nikt nie udaje że jest inaczej. Mieszka się tam jednak ciszej,
spokojniej,
czyściej i bardziej "miejsko", niż w centrum. Mieszkańcy też jakby
bardzie
cywilizowani niż wspomniany już wielkomiejski proletariat, ktoś nawet
poparł
ten fakt stosownymi statystykami.



Obiema recami (i jeszcze nogyma) pod tym sie podpisuje.

PS Pracuje na Ursynowie



Piotreczek - 25 Paź 2002, 02:36

Po pierwsze

A po drugie, nawet uwzględniając całość nie jest on brzydki,
szczególnie jeśli porówna się go z innymi blokowiskami.



To prawda, że jest lepiej, niż na takim Gocławiu czy Chomiczówce. Teraz
nawet te stare bloki są ocieplane i tynkowane, co w połączeniu z zielenią
daje ładne i przyjazne ludziom osiedle. Brak mu jednak, co widać
przemieszczając się w kierunku Kabat, spójności architektonicznej. Każdy
buduje jak chce.

Wybieram zielone ursynowskie blokowisko,



Ja też. Mieszkałem 15 lat na Ursynowie (Jary) i niedługo wracam.

KG



Jozef Zbrodel - 25 Paź 2002, 05:38

Po pierwsze primo: nie "tykamy sie"... (pisalem wielokrotnie, wiec
prosze i tym razem)



Ależ oczywiscie, panie Pawlak, aczkolwiek na grupach przyjęło się
"tykanie".

Przyjęło się także nie cytowanie bez potrzeby całych postów ;-]

Po drugie primo: nie ma argumnetu "etnicznego" - jeno tylko
"terytorialny"...



Argumentem etnicznym jest dla mnie sugestia że Ursynów wiochą jest, bo
mieszka tam ludnosc napływowa.

Po trzecie primo: tam gdzie ja teraz obecnie "zamieszkuje" - to
oczywista wiocha, choc moje corki prowadza ze mna nieustajacy spor o te
okreslenie...



Nie mam dostępu do ewidencji ludnosci, a nawet gdyby miał, to mam
ciekawsze sprawy niż sledzenie na bieżąco, gdzie Pan aktualnie
mieszkasz. Z postów wywnioskowałem że mieszkasz Pan na Mokotowie.



Szuwaks - 25 Paź 2002, 10:16
Witam,




Z postów wywnioskowałem że mieszkasz Pan na Mokotowie.



Bledny wniosek.
Krzysiuek zdradzil Mokotow dla Tarchomina.
I mozna mu to powypominac -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



Szuwaks - 25 Paź 2002, 12:32
Witam,




To Partia mnie tam "na strazy" postawila... :-<--- to dla
niedomyslnych



Jakos zle mi sie to kojarzy -:)))
Moze jestem niedomyslny -:)))))))

Pozdrawiam
Szuwaks



kpawlak - 25 Paź 2002, 13:04

Bledny wniosek.
Krzysiuek zdradzil Mokotow dla Tarchomina.
I mozna mu to powypominac -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



Witam!

Bledny wniosek - z blednych przeslanek!

To Partia mnie tam "na strazy" postawila... :-<--- to dla
niedomyslnych

Uklony

kpawlak



Szuwaks - 25 Paź 2002, 13:38
Witam,




Eeee... tam... semantyka ci sie klania:



Eeee tam -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



kpawlak - 25 Paź 2002, 13:40

Witam,

| Eeee... tam... semantyka ci sie klania:

Eeee tam -:)



Cze

Tez tak uwazam: Tarchomin to wiocha - ale za to ma teraz przynajmniej
JEDNEGO mokotowianina u siebie...
(parafia tez...)

O wiosce ursynowskiej skonczylismy? :)

Uklony

kpawlak



Szuwaks - 25 Paź 2002, 13:48
Witam,




O wiosce ursynowskiej skonczylismy? :)



Tak -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



Szuwaks - 25 Paź 2002, 14:18
Witam,




| O wiosce ursynowskiej skonczylismy? :)
| Tak -:)
No to zacznijmy o starej wymianie uprzejmosci - czyli o wyzszosci
_inteligientnego_ Mokotowa nad wspierajaca go czasami robociarska
Wola...



Ty, Mokotowanku gotowany w rumianku, co to Tarchomiankiem sie stales.
Mokotow jest bardzo OK i bez Ciebie.
Wola jest fest dzielnica.
I czy bedzie robociarska czy robotnicza, czy Czerwona Wola, to wara Ci od niej.

Bo za ucho wytargam -:)))

kpawlak (ale taka sygnaturke - to mam tylko JA, prawda? :)



Od Pekinu sie odszeczep, nie politykuj, a jad schowaj sobie w buty -:)))

Pozdrawiam
Szuwaks



kpawlak - 25 Paź 2002, 15:00

Witam,

| To Partia mnie tam "na strazy" postawila... :-<--- to dla
| niedomyslnych

Jakos zle mi sie to kojarzy -:)))
Moze jestem niedomyslny -:)))))))



Witam!

Emotikonek ci sie zle kojarzy???

Fakt - nie jest to wymysl warszawiakow!

Uklony

kpawlak



Szuwaks - 25 Paź 2002, 15:06
Witam,




Emotikonek ci sie zle kojarzy???



Partia mi sie zle kojarzy -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



kpawlak - 25 Paź 2002, 15:20

Witam,

| Emotikonek ci sie zle kojarzy???

Partia mi sie zle kojarzy -:)



Cze

Eeee... tam... semantyka ci sie klania:

"Partia - czesc skladowa czegos"...

A wiec - moze byc tez czesc skladowa naszego wspanialego miasta...

uklony

kpawlak



kpawlak - 25 Paź 2002, 15:42

Witam,

| O wiosce ursynowskiej skonczylismy? :)

Tak -:)



Cze

No to zacznijmy o starej wymianie uprzejmosci - czyli o wyzszosci
_inteligientnego_ Mokotowa nad wspierajaca go czasami robociarska
Wola...

Uklony

kpawlak (ale taka sygnaturke - to mam tylko JA, prawda? :)



Kamil Golaszewski - 25 Paź 2002, 18:46

Brak mu jednak, co widać
przemieszczając się w kierunku Kabat, spójności architektonicznej. Każdy
buduje jak chce.



To już niestety problem całego miasta.

KG



Robert Pyzel - 26 Paź 2002, 10:14

Dyskusja czy Ursynow to Warszawa przypomina mi dyskusje z lat
dzieciecych co jest Saska Kepa a co nie. W innych miastach tez sie
tocza podobne. Taka rozrywka dla ubogich



Mnie strasznie kiedyś ucieszył tekst mojego nauczyciela (też z Pragi)
"Na Ursynowie to się jeszcze tury z niedźwiedziami w berka ganiały, jak
na Różycu już handlowano" ;-)



Piotr Rzepka - 26 Paź 2002, 14:16

| | | | oczywista wiocha, choc moje corki prowadza ze mna nieustajacy spor o
te
| | okreslenie...
| Lojezu, zdazyles przekazac swoje psychopatyczne geny dalej?
| Nie traćmy nadziei, naukowcy wymyślają coraz skuteczniejsze środki na
| insekty
Niestety, wobec Paroniostwa medycyna jest bezradna...



    Hehe ... na razie ... :))


Piotreczek - 26 Paź 2002, 15:44

To Partia mnie tam "na strazy" postawila... :-<--- to dla
niedomyslnych



Tak, tak, Partia...

Ziemia tam z 5 razy tańsza niż na Ursynowie, ot co. Tylko na to było Pana
stać...

Piotr.



kpawlak - 26 Paź 2002, 16:16

Tak, tak, Partia...

Ziemia tam z 5 razy tańsza niż na Ursynowie, ot co. Tylko na to było Pana
stać...

Piotr.



Witam!

Glupiej juz by nie bylo - ale za to - moze smieszniej?

Uklony

kpawlak



Krzysiek Super@ - 27 Paź 2002, 10:34

| Niestety, wobec Paroniostwa medycyna jest bezradna...

    Hehe ... na razie ... :))



Chcesz powiedzieć, że prace trwają? I że jest szansa? Nie uwierzę, póki nie
zobaczę :D

Pozdro

Krzysiek


BRAK TV w WARSZAWIE - jedynym rozwiązaniem jest przejście na odbiór kablowy lub satelitarny zdaniem UKE
Amerykanin w Warszawie, czyli przyjeżdżasz raz, żałujesz cały czas
Warszawa - miasto niszczone przez socjalistów (niemieckich, sowieckich i polskich)
Tutejsi-nietutejsi - Warszawa jak magnes (link do Gazeta.pl)
Warszawa: kup bilet na autobus przez telefon komórkow
28.09.2007 - Warszawska Masa Krytyczna
Fakt statystyczny.... Warszawa nie popiera populizmu ( z ŻW)
WARSZAWA 20.03. MANIFESTACJA ANTYWOJENNA
drobne wykroczenia ludzi chodzących po Warszawie
paranoja : Komandosi patrolują ulice Warszawy
Co jeszcze zrobią Kaczyńscy by zaszkodzić Warszawie?
Czy w Warszawie (Polsce) sa jacys normalni inzynierowie?
Staruchy nie dają za wygraną (Życie Warszawy)
Warszawska Masa Krytyczna była, jest, będzie
Gratuluje Prezydenta.
Zestawienie postów z for dyskusyjnych | Index
Linki,