|
Łukasz Czerwiński. - 20 Sie 2007, 05:34 Witam serdecznie :) ,,Mała zbiórka na hipoterapie". To moja kolejna moja akcja do której zachęcam wszystkich mogących mi pomóc. Tym razem zbieram na hipoterapie, która jest mi teraz bardzo potrzebna, chodzi tu przedewszystkim o mój kręgosłup, który już trochę wykrzywił. Dlatego też proszę o pomoc. Niechodzi tu o duże sumy, za jazde z hipoterapełtką płaci się 25zł wydaje się, że to nie tak dużo, ale przez 2 tygodnie się robi aż 350zł, to jest bardzo dużo, przynajmnej dla mnie i dla moich rodziców Nr konta w mBanku: Strona www: www.aswiatstron.cba.pl Pozdrawiam Piotr M - 20 Sie 2007, 05:46 Panie Łukaszu proszę nie zaśmiecać grupy swoimi potrzebami. Adam Pietrasiewicz - 20 Sie 2007, 05:51 Witam serdecznie :) ,,Mała zbiórka na hipoterapie". To moja kolejna moja akcja do której zachęcam wszystkich mogących mi pomóc. Pewnie! Jestem kaleką, więc macie mi pomóc! A co kurczę! No więc w takim razie ja też jestem kaleką (mam nawet kwity na to!) i w Łukasz Czerwiński. - 20 Sie 2007, 06:00 On 20 Sie, 11:51, "Adam Pietrasiewicz" | Witam serdecznie :) Pewnie! Jestem kaleką, więc macie mi pomóc! A co kurczę! No więc w takim razie ja też jestem kaleką (mam nawet kwity na to!) i w -- Ja nie każe panu mi pomagać! Są ludzie, którzy mogą mi pomóc, ale ja do nich muszę ,trafć" aby oni mogli mi pomóc, dlatego umieszczam ten post... Z poważaniem Adam Pietrasiewicz - 20 Sie 2007, 06:11 Ja nie każe panu mi pomagać! Są ludzie, którzy mogą mi pomóc, ale ja do nich muszę ,trafć" aby oni mogli mi pomóc, dlatego umieszczam ten post... Nie, nie każe Pan. Żebrze Pan. Okazuje Pan, że uważa iż Pańskie kalectwo upoważnia Pana do Muszę powiedzieć, że to dość obrzydliwe. W dodatku w miejscu, które Erion Kuka - 20 Sie 2007, 06:18 --Pozdrawiam Adam Pietrasiewicz - http://cerbermail.com/?6z14RWN4Pi Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje życie, wyskrobano nie tych co trzeba Z jednym sie z Toba zgodze - wyskrobano nie tych co trzeba !!! Kropka Erion irQ - 20 Sie 2007, 08:45 Muszę powiedzieć, że to dość obrzydliwe. W dodatku w miejscu, które zupełnie nie jest do tego przeznaczone. baran jestes... i tyla z mojej strony EOT Piotr M - 20 Sie 2007, 08:56 baran jestes... i tyla z mojej strony To nie za wiele... Adam Pietrasiewicz - 20 Sie 2007, 09:08 | Muszę powiedzieć, że to dość obrzydliwe. W dodatku w miejscu, które | zupełnie nie jest do tego przeznaczone. baran jestes... i tyla z mojej strony Jeżeli wydaje się wam, że pomagacie w ten sposób człowiekowi, to się mocno mylicie. Naprawdę mocno. Najpierw była długa prośba o pieniądze na laptop. Teraz jest DOMAGANIE się sfinansowania hipoterapii. Tak wprost, od razu z Sygnalizuję, że organizowane są również rejsy na Zawiszy Czarnym dla Wiecie ile rzeczy można wyżebrać? Czy wam się naprawdę wydaje, że jak człowiek jest kaleką, to wszyscy Erion Kuka - 20 Sie 2007, 09:26 Wiecie ile rzeczy można wyżebrać? Czy wam się naprawdę wydaje, że jak człowiek jest kaleką, to wszyscy Nie rozumiem po co te nerwy..? Jesli chlopak naprawde potrzebuje pomocy to nie widze w tym problemu i nie rozumiem oburzenia. Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes niepelnosprawnym czy moze masz kogos takiego wbliskiej rodzinie? Jesli nie to zamilknij. Co do Lukasza to na dzien dzisiejszy nie wspomogl bym go nawet 1 zl. a Pozdrawiam Axel - 20 Sie 2007, 09:32 | Wiecie ile rzeczy można wyżebrać? | Czy wam się naprawdę wydaje, że jak człowiek jest kaleką, to wszyscy | powinni się nad nim z troską pochylać i pieniążek rzucać? Naprawdę? Nie rozumiem po co te nerwy..? Jesli chlopak naprawde potrzebuje pomocy to nie widze w tym problemu i nie rozumiem oburzenia. Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes niepelnosprawnym czy moze masz kogos takiego wbliskiej rodzinie? Jesli nie to zamilknij. Jakbys nie wiedzial - to Adam jezdzi na wozku... Lolalna Loja - 20 Sie 2007, 09:32 Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes niepelnosprawnym czy moze masz kogos takiego wbliskiej rodzinie? Jesli nie to zamilknij. No to żeś chlapnął... L. Erion Kuka - 20 Sie 2007, 09:33 | Wiecie ile rzeczy mo na wy ebra ? | Czy wam si naprawd wydaje, e jak cz owiek jest kalek , to wszyscy | powinni si nad nim z trosk pochyla i pieni ek rzuca ? Naprawd ? | Nie rozumiem po co te nerwy..? | Jesli chlopak naprawde potrzebuje pomocy to nie widze w tym problemu i nie | rozumiem oburzenia. Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie | niepelnosprawnemu? Jestes niepelnosprawnym czy moze masz kogos takiego | wbliskiej rodzinie? Jesli nie to zamilknij. Jakbys nie wiedzial - to Adam jezdzi na wozku... Jak widzisz po moim powyzszym wpisie nie wiedzialem. Er Erion Kuka - 20 Sie 2007, 09:34 | Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes No to żeś chlapnął... L. Wybacz ale tym bardziej nie rozumiem jego oburzenia. Er DeeCann - 20 Sie 2007, 09:35 Nr konta w mBanku: 24 1140 2004 0000 3402 4099 0512 To nie wystarczy. 1. Pelne dane osobowe zawarte na docelowej stronie 2. Przedstawienie zaswiadczenia o w/w niepelnosprawnosci 3. Dostepne wyciagi z konta odnosnie wplywow od darczyncow Nie jest to wielki problem, a z tym stajesz sie troszke bardziej pozdrawiam Adam Pietrasiewicz - 20 Sie 2007, 09:38 | Wiecie ile rzeczy można wyżebrać? | Czy wam się naprawdę wydaje, że jak człowiek jest kaleką, to wszyscy | powinni się nad nim z troską pochylać i pieniążek rzucać? Naprawdę? Nie rozumiem po co te nerwy..? Powód do oburzania się mam. Ano taki, że to nie tak się załatwia sprawy osób w potrzebie. Takie A sprawy mnie dotyczą jak najbardziej. I zawodowo - bo na codzień mam z Co do Lukasza to na dzien dzisiejszy nie wspomogl bym go nawet 1 zl. a to z jednego podstawowego powodu. Jesli chce zbierac pieniadze na leczenie to powinno byc to przejrzyste tzn. 1. Powinienem znac adres tego chlopaka + numer telefonu (dane sa zamazane), 2. Miec dostep do wydrukow z konta bankowego na ktore wplywaja pieniadze od darczyncow (moga byc skany zamieszczane na www i dostepne w oryginale pod adresem domowym. On już raz to robił - wysyłał adresy skanów jesgo dokumentów - jak zbierał na laptopa. A teraz? Teraz już nie musi, tera przyszła kolej na hipoterapię, a on Potem będzie rejs na Zawiszy Czarnym - tam biorą ludzi na wózkach, ale Piter Pollack - 20 Sie 2007, 09:42 | Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes | No to żeś chlapnął... | L. Wybacz ale tym bardziej nie rozumiem jego oburzenia. Er A ja po trosze rozumiem. I mam pytanie do Łukasza. Jeśli ma laptopa to czemu nie nauczy się np. tworzenia stron www lub robienia czegokolwiek co wymaga komputera aby osiągnąć korzyści materialne ??? Dostał wędkę więc czemu chce jeszcze rybę ??? Gdyby robił coś a nie tylko prosił o datki na pewno miałby większy szacunek dla siebie. A w przypadku kalectwa jest to na prawdę istotne. Lolalna Loja - 20 Sie 2007, 09:42 | Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes | niepelnosprawnym czy moze masz kogos takiego wbliskiej rodzinie? | Jesli nie to zamilknij. | No to żeś chlapnął... | L. Wybacz ale tym bardziej nie rozumiem jego oburzenia. Proste - mnie też wkurza, kiedy ktoś zamiast zarobić (chociażby przez tworzenie stron internetowych i tysiące innych rzeczy, które można robić za pomocą komputera) ktoś, kto ma taką możliwość (a Łukasz ma) zbiera pieniążki od darczyńców na zasadzie "bo mi się należy". Łukasza pokazywała telewizja, ludzie zbierają dla niego kasę, zabierają go na wycieczki, jest ciągłe zainteresowanie jego osobą - sam z siebie też się co jakiś czas przypomina (m.in. na grupach). Podejrzewam, że Adama wkurza to podwójnie, bo wie, że człowiek niepełnosprawny jest w stanie zdobyć pieniądze w inny sposób niż "zbiórki społeczne" - jeżeli tylko naprawdę chce. Poza tym takie zrzuty do niczego nie prowadzą - nie nauczą chłopaka jak zdobyć pieniądze na swoje potrzeby. A za kilka lat będzie dorosły i zrzuta "na dziecięcą buzię" przestanie działać - co wtedy? L. Adam Pietrasiewicz - 20 Sie 2007, 09:46 Podejrzewam, że Adama wkurza to podwójnie, bo wie, że człowiek niepełnosprawny jest w stanie zdobyć pieniądze w inny sposób niż "zbiórki społeczne" - jeżeli tylko naprawdę chce. Tak. Erion Kuka - 20 Sie 2007, 09:50 Powód do oburzania się mam. Potem będzie rejs na Zawiszy Czarnym - tam biorą ludzi na wózkach, ale Adam ok, przepraszam nie mialem pojecia ze rowniez jestes niepelnosprawny. Nie rozumiem jednak Twojego oburzenia. Mam wrazenie ze obawiasz sie tego Jesli chce poplynac w rejs dlaczego nie? Chce nurkowac na Caraibach bum Myslisz ze postawa typu wyczekujacego na to co sie zdarzy i czy ktos sie Pozdrawiam Cie Erion Kuka - 20 Sie 2007, 09:52 | Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes | No to żeś chlapnął... | L. | Wybacz ale tym bardziej nie rozumiem jego oburzenia. Proste - mnie też wkurza, kiedy ktoś zamiast zarobić (chociażby przez L. A czy ktos z przedmowcow zadal sobie trud i odwiedzil strone Lukasza? Wiec mysle ze powinniscie.... Erion Alf/red/ - 20 Sie 2007, 09:54 ,,[...]" moja kolejna moja akcja przedewszystkim Niechodzi hipoterapełtką Nawet bezczelne żebranie powinno mieć jakiś poziom. Artur 'futrzak' Maśląg - 20 Sie 2007, 09:59 (...) A czy ktos z przedmowcow zadal sobie trud i odwiedzil strone Lukasza? Wiec mysle ze powinniscie.... Google zdechło? Lolalna Loja - 20 Sie 2007, 10:06 A czy ktos z przedmowcow zadal sobie trud i odwiedzil strone Lukasza? Wiec mysle ze powinniscie.... Zadał sobie. Jeżeli ta strona jest w całości wykonana przez Łukasza to IMHO spokojnie może na tym zarabiać. Jest wiele firm, którym taka strona wystarczy. Co więcej - od mojej ostatniej wizyty na jego stronie bardzo się tam pozmieniało - Łukasz zrobił postępy - vide - jest w stanie się uczyć. Ma narzędzie, ma możliwość - powinien skorzystać. Chyba, że laptop był mu potrzebny tylko do tego, żeby zrobić stronę, na której prosi o kolejne pieniądze. Ps. Nie jest tak, że Łukaszowi nie współczuję. Ale IMHO ktoś jednak L. Łukasz Czerwiński. - 20 Sie 2007, 10:13 | | Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes | No to żeś chlapnął... | L. | Wybacz ale tym bardziej nie rozumiem jego oburzenia. | Er A ja po trosze rozumiem. Hmmmmmm....... Proszę pana z kąd pan wie, że ja się nie staram? Ja projektóję strony i plakaty na zamówienie, ale nikt jeszcze ani nic u mnie nie zamawiał.... z poważaniem Łukasz Czerwiński. - 20 Sie 2007, 10:25 | A czy ktos z przedmowcow zadal sobie trud i odwiedzil strone Lukasza? Zadał sobie. Jeżeli ta strona jest w całości wykonana przez Łukasza to Ps. Nie jest tak, że Łukaszowi nie współczuję. Ale IMHO ktoś jednak L. -- Moja strona się tak Rozwija, niedlatego, że mam laptop tylko dlatego, że poznaje nowe technologie powstawania stron i grafiki. W roku szkolnymm nie mam zbyt wiele czasu na udoskalAniE mojej strony... z Poważaniem Piotr M - 20 Sie 2007, 10:36 Dostał wędkę więc czemu chce jeszcze rybę ??? Bo łatwiej. Piotr M - 20 Sie 2007, 10:40 Nawet bezczelne żebranie powinno mieć jakiś poziom. Tyż prawda Lolalna Loja - 20 Sie 2007, 10:42 Moja strona się tak Rozwija, niedlatego, że mam laptop tylko dlatego, Zgoda. Ale laptop Ci to umożliwia, prawda? W roku Myślę, że powinieneś poświęcić każdą wolną chwilę na naukę dotyczącą L. Akarm - 20 Sie 2007, 12:00 a on najwyraźniej uważa, że skoro raz dali, to dadzą znowu! Tak bywa, kiedyś na prośbę usłyszaną w radiu przesłałem potrzebującemu część swojego zapasu strzykawek do insuliny. Za tydzień dostałem list z konkretnymi wręcz żądaniami przysłania ubrań dla całej rodziny i pieniędzy. Noel - 20 Sie 2007, 13:21 z kąd pan wie hehe, ciekawe dlaczego, nie? Alf/red/ - 20 Sie 2007, 13:19 z kąd projektóję ani nic Niebywałe. Dlaczego nie zamawiają?? Lolalna Loja - 20 Sie 2007, 16:00 Adam ok, przepraszam nie mialem pojecia ze rowniez jestes niepelnosprawny. Nie rozumiem jednak Twojego oburzenia. Mam wrazenie ze obawiasz sie tego Potrzebujących luksusu? Bo hippoterapia ma zastępniki - może mniej atrakcyjne, za to tańsze. My nie rozmawiamy tu o jedynym ratunku dla rozpadającego się kręgosłupa tylko o luksusowej rehabilitacji skrzywionego kręgosłupa. Mysle ze troche niepotrzebnie. Na swiecie jest mnostwo osob ktore nie wiedza co maja robic ze swoimi pieniedzmi - naprawde. I jest cala masa ludzi, ktorzy potrzebują tych pieniędzy tak samo jak Łukasz a może nawet bardziej - bo nie na luksus tylko po to, żeby przeżyć. Jesli chce poplynac w rejs dlaczego nie? Chce nurkowac na Caraibach bum i zrobione, wyprawa do Tybetu nie widze problemu. Jesli znajdzie ludzi ktorzy beda chcieli mu w tym pomoc - w co szczerze wierze to spelni swoje marzenia. To ja też chcę. Jestem matką trójki dzieci i marzę o zobaczeniu Morza Karaibskiego. Nie jestem w stanie na taki wyjazd zarobić. Chętnym podam numer konta, na które można wpłacać pieniążki. Myslisz ze postawa typu wyczekujacego na to co sie zdarzy i czy ktos sie mna zainteresuje jest lepsza? Taka sama IMHO. Trzecią możliwością jest poszukanie sposobu na "własnoręczne" zafundowanie sobie "ponadpodstawowych" potrzeb. L. Erion Kuka - 20 Sie 2007, 17:42 spelni swoje marzenia. To ja też chcę. Jestem matką trójki dzieci i marzę o zobaczeniu Morza Stac Cie na to zeby poprosic o te pieniadze? jesli tak to zrob to a mysle ze dostaniesz.. Jednak zrob ten krok i popros o nie. Erion Lawrens Hammond - 20 Sie 2007, 19:22 | Podejrzewam, że Adama wkurza to podwójnie, bo wie, że człowiek Tak. A tak mi się właśnie przypomniał jeden człowiek - znany pod pseudo "Jacek-Digital". Jest radioamatorem, ma znak SP9TCU, czyli nieco młodszy od mojego. Na pl.rec.zwierzaki (i nie tylko) bylo "trochę" dyskusji o jego niepełnosprawności. Też były problemy z tym, że uważał, iż jest niepełnosprawny, to mu się należy. Co do Łukasza - on jest w stanie zmienić swoje podejście, ja to czuję, J-D nie. Szuwaks - 21 Sie 2007, 01:50 Witam,
Też były problemy z tym, że uważał, iż jest niepełnosprawny, to mu się należy. Co do Łukasza - on jest w stanie zmienić swoje podejście, ja to czuję, J-D nie. No nie wiem, Łukasz Czerwiński jest b. młodym człowiekiem, a już w ten sposób tytułuje wątek... :(( On już się przyzwyczaja do tego, że gwizdnie i frajerzy się zrzucą. :(( Być może nie tylko na tej grupie.? Adam Pietrasiewicz - 21 Sie 2007, 01:59 Co do Łukasza - on jest w stanie zmienić swoje podejście, ja to czuję, J-D nie. A ja się nad tym nie zastanawiam. Wkurza mnie to po prostu i tyle. Pracuję obecnie w instytucji zajmującej się niepełnosprawnymi i dostaję DAJ. To jest słowo, które słyszę najczęściej. Daj i nie wymagaj ode mnie czegokolwiek, bo ja jestem taki nieszczęśliwy. Aż mi się nawet pisać nie chce. Adam Pietrasiewicz - 21 Sie 2007, 02:05 Dnia 21-08-2007 o 07:59:25 Adam Pietrasiewicz A ja się nad tym nie zastanawiam. Wkurza mnie to po prostu i tyle. Pracuję obecnie w instytucji zajmującej się niepełnosprawnymi i dostaję DAJ. To jest słowo, które słyszę najczęściej. Daj i nie wymagaj ode mnie czegokolwiek, bo ja jestem taki nieszczęśliwy. Aż mi się nawet pisać nie chce. Ale napiszę. Łukaszowi udało się zrobić zrzutę na laptop. Miał na nim robić robić Nic ode mnie - wszystko dla mnie. Łukaszu - kiedy rejs Zawiszą Czarnym? Sprawdź ceny, nie ma sprawy, polski Lolalna Loja - 21 Sie 2007, 03:09 spelni swoje marzenia. | To ja też chcę. Jestem matką trójki dzieci i marzę o zobaczeniu Morza Stac Cie na to zeby poprosic o te pieniadze? jesli tak to zrob to a Nie mam w zwyczaju wyciągać kasy na swoje zachcianki od obcych ludzi. Dlatego zamiast na Karaiby pojechałam nad Bałtyk. I też było fajnie. Szkoda, że nie rozumiesz o co w tym wszystkim biega. L. Lolalna Loja - 21 Sie 2007, 03:12 | z kąd | projektóję | ani nic Niebywałe. Dlaczego nie zamawiają?? Pocieszę Cię: istnieje coś takiego jak korekta. Do tego na stronę nie wklepuje się tekstów tylko dostaje się gotowe. Wiesz ilu DTPowców (ludzi składających gazety - dla wyjaśnienia) robi tego typu byki? Załamałbyś się... L. zly - 21 Sie 2007, 03:41 Nie rozumiem dlaczego chlopak ma rezygnowac ze swoich marzen tylko dlatego ze jest taki jaki jest? W imie czego? Skromnosci, dumy narodowej? Niech walczy, jesli ma sile i odwage. No to niech walczy, a nie zebrze. Widzisz roznice? marcin Erion Kuka - 21 Sie 2007, 04:03 | Nie rozumiem dlaczego chlopak ma No to niech walczy, a nie zebrze. Widzisz roznice? marcin Oczywiscie ze tak. Wiesz co to jest fundraising? ;) Pozdrawiam Lawrens Hammond - 21 Sie 2007, 04:38
No nie wiem, Łukasz Czerwiński jest b. młodym człowiekiem, a już w ten sposób tytułuje wątek... :(( Ja nie piszę, że tak LŁP (1). Młody wiek pozwala jednak sądzić, że odpowiednio ukierunkowując, można zmienić nastawienie. On już się przyzwyczaja do tego, że gwizdnie i frajerzy się zrzucą. :(( No, nie jest to dobre, zwłąszcza, gdy się utrwali. Ale np... jakieś dwa tygodnie temu pod moim sklepem stali dwaj goście z dwa zeta i poprosiłem, by za moje zdrowie wypili. Być może nie tylko na tej grupie.? Nie wiem... jakoś mi się nie chce śledzić... (1)LŁP = Lekko, Łatwo i Przyjemnie. Lawrens Hammond - 21 Sie 2007, 04:46 | Co do Łukasza - on jest w stanie zmienić swoje podejście, ja to A ja się nad tym nie zastanawiam. Wkurza mnie to po prostu i tyle. Sprzeczności nie ma. Nie tylko Ty jesteś wkurzony. Pracuję obecnie w instytucji zajmującej się niepełnosprawnymi i Rzygnąłbym na taki widok (wyciagniętych rąk). DAJ. To jest słowo, które słyszę najczęściej. No właśnie, co w zamian? Takie życie, że wszystko kosztuje... prozaicznie - ztrzeliłą mi kość pamięci w kompie. Już drugi, czy trzeci miesiąc nie mogę nowej kupić (kosztuje 95 złotych), bo za mało pieniędzy mam, a te, co są, trzeba wydać, po prostu, na życie. Daj i nie wymagaj ode mnie czegokolwiek, bo ja jestem taki nieszczęśliwy. Zupełnie jak 4-latek w sklepie, "wychowywany bezstresowo", czyli nie wychowany w ogóle, któremu mama nie kupuje lizaczka. Oj, ja siędzę na kasie, dziennie mam 250-350 klientów, a także widzę, co jest przy innych kasach... Ale są też grzeczne dzieci, które np. mają na ten cel SWOJE dwa złote i są strasznie dumne, że WŁASNYMI pieniędzmi za ten lizaczek płacą. Nieczęsty widok, niestety... Aż mi się nawet pisać nie chce. Nie dziwię ci się. Noel - 21 Sie 2007, 04:49 Proste - mnie też wkurza, kiedy ktoś zamiast zarobić (chociażby przez tworzenie stron internetowych i tysiące innych rzeczy, które można robić za pomocą komputera) ktoś, kto ma taką możliwość (a Łukasz ma) Nie ma. Żeby zajmować się profesjonalnie tworzeniem stron, trzeba założyć działalność gospodarczą, zakupić licencjonowane oprogramowanie do tworzenia stron, rozliczać się z fiskusem i ZUS, a nie generować strony z szablonów Microsoft Front Page. Lawrens Hammond - 21 Sie 2007, 05:01
(1)LŁP = Lekko, Łatwo i Przyjemnie. (ciach) Jeszcze jedno, zapomniałem wcześniej dodać - zwłaszcza media, z uporem (1) To nie jedyny tak rażący babol językowy. Ale to temat na inną Lolalna Loja - 21 Sie 2007, 05:26 | Proste - mnie też wkurza, kiedy ktoś zamiast zarobić (chociażby przez Nie trzeba. Istnieje takie coś jak umowa o dzieło. zakupić licencjonowane oprogramowanie do Za notatnik się nie płaci. Gimp też jest darmowy - do web wystarczy. rozliczać się z fiskusem i ZUS Nie widzę przeszkód. L. Michal Jankowski - 21 Sie 2007, 05:51 krwi, albo ograniczenie jakiegoś składnika w pożywieniu. Ale nie jeźdżenie na koniach, które prawidłowo nazywa się "hippoterapia", przez dwa "p". Z greckiego hiPPus=koń. hipika, hipodrom, hipopotam, hipogryf, hipologia, hipomania, ... http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2560564 W tym słowniku przez dwa p jest tylko hippika i to z odesłaniem do MJ Lawrens Hammond - 21 Sie 2007, 06:14 | krwi, albo ograniczenie jakiegoś składnika w pożywieniu. Ale nie hipika, hipodrom, hipopotam, hipogryf, hipologia, hipomania, ... http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2560564 W tym słowniku przez dwa p jest tylko hippika i to z odesłaniem do Jeśli sankcjonują (niekoniecznie na tej stronie) takie rzeczy jak "poproszę", to ja wymiękam. A co do sprawy - skasowanie jednego "pe" uniemożliwia w prosty sposób odróżnienie, czy o hipcia chodzi, czy o ogiera jakowegoś. Chociażby to... A moze nasza "hipo..." to na hipopotamach? A jak wykorzystam hipcie do terapii, to jak to nazwać? Hippo-ten-tego? Hmm... Michal Jankowski - 21 Sie 2007, 06:40 A co do sprawy - skasowanie jednego "pe" uniemożliwia w prosty sposób odróżnienie, czy o hipcia chodzi, czy o ogiera jakowegoś. Chociażby to... A moze nasza "hipo..." to na hipopotamach? A jak wykorzystam Ale przecież hip(p) w hipopotamach i w koniach jest to samo. Jeśli hippoterepia, to i hippopotam. MJ Łukasz Czerwiński. - 21 Sie 2007, 07:19 hmmmmmmmm... Przyznaje, że jestt mi wstyd, że muszę organizować takie akcje... Wszyscy wiemy, że w Polskich rodzinach jest kiepsko. Moja mama jest pielęgniarkął, zarabia 1100zł brutto, mój tata jest magazynierem, zarabia 1000zł razem rodzice zarabiają 2100zł + zasiłki, to nie jest mało, ale gdyby zsumować wydatki na: moje leki 54zł, rechabiliitacja 150zł sprzęt rechabilitacyjny (raz na dwa lata muszę wymieniać wózek) trzeba zwykle dopłacić ok 750zł, specjalne buty co rok 250zł, noi Hpoterapia co trzy miesiące przez 2 tyg.280zł w wakacje, a w roku szkolnym 350zł... + rachunki 745zł + środki do przeżycia (pokarm, mydło) 200zł m/s.... Chce rodzicom trochę pomóc, dla tego najpierw wymyśliłem, że będę projektował strony www, ale przez 2 lata nie miałem zamówień, więc poszłem w kierunku takich akcji m.in jak ta... Proszę mnie zrozumieć... Ja nie uważam, że ja robie te akcje tylko, że Proszę przeslać mi informacje o Rejse Zawiszą czarnym :) Pozdrawiam Noel - 21 Sie 2007, 07:33 hmmmmmmmm... Przyznaje, że jestt mi wstyd, Czy Twoi rodzice wiedzą o tym, że pomagasz im w trudnej sytuacji prosząc o pieniądze na grupach internetowych? Bo może się okazać, że to im przynosisz wstyd jak beret. Erion Kuka - 21 Sie 2007, 07:41 hmmmmmmmm... Przyznaje, że jestt mi wstyd, że muszę organizować takie akcje... Wszyscy wiemy, że w Polskich rodzinach jest kiepsko. Moja mama jest pielęgniarkął, zarabia 1100zł brutto, mój tata jest magazynierem, zarabia 1000zł razem rodzice zarabiają 2100zł + zasiłki, to nie jest mało, ale gdyby zsumować wydatki na: moje leki 54zł, rechabiliitacja 150zł sprzęt rechabilitacyjny (raz na dwa lata muszę wymieniać wózek) trzeba zwykle dopłacić ok 750zł, specjalne buty co rok 250zł, noi Hpoterapia co trzy miesiące przez 2 tyg.280zł w wakacje, a w roku szkolnym 350zł... + rachunki 745zł + środki do przeżycia (pokarm, mydło) 200zł m/s.... Chce rodzicom trochę pomóc, dla tego najpierw wymyśliłem, że będę projektował strony www, ale przez 2 lata nie miałem zamówień, więc poszłem w kierunku takich akcji m.in jak ta... Proszę mnie zrozumieć... Ja nie uważam, że ja robie te akcje tylko, że Proszę przeslać mi informacje o Rejse Zawiszą czarnym :) Pozdrawiam Lukasz to ze jestes niepelnosprawny to nie usprawiedliwia Towjej TRAGICZNEJ gramatyki i ortografii jez. polskiego. Stary Ty masz 16 lat !!!. Pomysl moze np. o nauczeniu sie jakiegos jezyka (oprocz poprawnego polskiego oczywiscie) i robieniu tlumaczen, pisaniu programow komputerowych, wyszukiwaniu informacji w sieci etc.. Na to jest zawsze duze zapotrzebowania. Zreszta popytaj ludzi na grupach np. biznes etc.. jakie maja pomysly na zarabianie pieniedzy dla Ciebie, potem poszukaj osob ktore maja jakies doswiadczenie w tym i popros o pomoc. Mysle ze napewno znajdziesz duzo zyczliwych ludzi ktorzy nakieruja Cie na dobra droge. Pozdrawiam Łukasz Czerwiński. - 21 Sie 2007, 07:58 | hmmmmmmmm... Przyznaje, że jestt mi wstyd, Czy Twoi rodzice wiedzą o tym, że pomagasz im w trudnej sytuacji prosząc -- Tak wiedzą.,.Są temu przecwni, ale nie dlatego, że się wstydzą, tylko dlatego, że się zniechęce do życia przez ludzi, którzy mnie obrażają........... Ale ja jestem odporny na takie żeczy... Pozdrawiam Animka - 21 Sie 2007, 11:53 W dniu 2007-08-21 13:19 Łukasz Czerwiński . pięknie wystukał/a: hmmmmmmmm... Przyznaje, że jestt mi wstyd, że muszę organizować takie akcje... Nie musisz organizować takich akcji, nikt Ci nie każe (chyba, że Twoi rodzice). Jesteś po prostu świnia (albo Twój brat czy ojciec piszący za Ciebie, bo Ty przecież nie możesz podnieść łyżki z zupą). Wszyscy wiemy, że w Polskich rodzinach jest kiepsko. To dlaczego dziadujesz, jak wiesz? Moja mama jest pielęgniarkął, zarabia 1100zł brutto, A gdyby była bezrobotna? mój tata jest magazynierem, zarabia 1000zł razem rodzice zarabiają 2100zł + zasiłki, to nie jest mało, ale gdyby zsumować wydatki na: moje leki 54zł, rechabiliitacja 150zł sprzęt rechabilitacyjny (raz na dwa lata muszę wymieniać wózek) trzeba zwykle dopłacić ok 750zł, specjalne buty co rok 250zł, noi Hpoterapia co trzy miesiące przez 2 tyg.280zł w wakacje, a w roku szkolnym 350zł... + rachunki 745zł + środki do przeżycia (pokarm, mydło) 200zł m/s.... Chce rodzicom trochę pomóc, dla tego najpierw wymyśliłem, że będę projektował strony www, ale przez 2 lata nie miałem zamówień, więc poszłem w kierunku takich akcji m.in jak ta... Jak Cie rodzice spłodzili, to niech się Tobą zajmują i Ci wszystko kupują. Taki ich obowiązek. Mogą brać pożyczki na zaspokojenie Twoich potrzeb. A z PERON-u ile wyciągasz? Wózek od nich też pewnie masz za darmo. sejmu, czy kancelarii prezydenta? Na Twojej regionalnej grupie wiedzą, ze dziadujesz razem ze swoimi rodzicami, swoją rodziną? Opieka społeczna też wie? Czabu - 21 Sie 2007, 14:54
Hmmmmmm....... Proszę pana z kąd pan wie, że ja się nie staram? Ja projektóję strony i plakaty na zamówienie, ale nikt jeszcze ani nic u mnie nie zamawiał.... No cóż... A jakimi stronami możesz Łukaszu się pochwalić? Nikt u Ciebie nie zamówi wykonania żadnej pracy dopóki nie zobaczy co potrafisz. Widziałem tylko Twoją stronę domową. Masz w swoim dorobku jakieś inne witryny? Może warto wykonać kilka stron na początek za darmo? Mogą być tylko "sztuką dla sztuki", czyli prezentować Twoje umiejętności i pomysły (np. strona fikcyjnej firmy "Krzak"), ale moze jakaś organizacja społeczna byłaby wdzięczna za pomoc (schronisko, przytułek, fundacja, itp.) Wiele osób tak zaczyna swoją karierę tworzenia stron internetowych. Ogladając Twoją stronę uderzyła mnie jeszcze jedna rzecz... Dlaczego za umieszczenie linku do "polecanych stron" żądasz pieniędzy? Tam powinny być umieszczone linki np. do stron osób, instytucji, organizacji, które pomogły kupić Ci komputer, które piszą o Twojej sytuacji, itp. Musisz się nauczyć, że najpierw trzeba zainwestować, żeby zarabiać. Nie można od wszystkich i za wszystko żądać pieniędzy. Ile razy umieściłeś ogłoszenie na grupie np. pl.praca.szukana? Na różne grupy wysyłałeś swoje posty, ale o ile zdążyłem się zorientować na tą właściwą ani razu. Może to sugerować, że tak naprawdę cel w jakim wysyłasz swoje posty jest bardzo różny od tego który deklarujesz. Mam nadzieję, że moje uwagi Ci pomogą. P.S. Koniecznie musisz poprawić ortografię... Pozdrawiam Adam Pietrasiewicz - 21 Sie 2007, 15:11 Chce rodzicom trochę pomóc, I jak się okazuje, jesteś w tej DOSKONAŁEJ sytuacji, że jesteś kaleką. To dopiero człowiekowi ułatwia zdobywanie pieniędzy... Bo ja znam rodzinę, w której ojciec lubiacy zaglądać do kieliszka czasami Mają pewnie tak z tysiąc złotych na miesiąc na sześcioro. No i mają pecha, bo są sprawni fizycznie. Doradziłbyś może, co mogliby dla tego najpierw wymyśliłem, że będę projektował strony www, ale przez 2 lata nie miałem zamówień, więc poszłem w kierunku takich akcji m.in jak ta... Zastanów się chwilkę - przyszło ci do głowy, żeby COŚ nam zaproponować? Bo ja o każde pieniądze się założę, że nie. A gdybyś miał odrobinę chociaż przyuzwoitości, to zaproponowałbyś A ty wyciągasz rękę. Bo mama ma 1000 i tata ma 1000 zł a hipoterapia Łukaszu - najsmutniejsze jest to, że sprawiasz wrażenie kogoś, kto Proszę mnie zrozumieć... Ja nie uważam, że ja robie te akcje tylko, że Oczywiście. Żebrak na ulicy też nikogo nie zmusza. Ale jest paskudny. Proszę przeslać mi informacje o Rejse Zawiszą czarnym :) Łukaszu - skoro potrafisz o pieniądze prosić, to i googli potrafisz użyć. Czabu - 21 Sie 2007, 15:22
hmmmmmmmm... Przyznaje, że jestt mi wstyd, że muszę organizować takie akcje... Wszyscy wiemy, że w Polskich rodzinach jest kiepsko. Moja mama jest pielęgniarkął, zarabia 1100zł brutto, mój tata jest <ciach Łukaszu, pewnie się zdziwisz, ale wiele osób powiedziałoby, że Twoja rodzina Zastanów się, jakby to było, gdyby każdy kto uważa, że ma niedostatecznie Chce rodzicom trochę pomóc, dla tego najpierw wymyśliłem, że będę projektował strony www, ale przez 2 lata nie miałem zamówień, więc poszłem w kierunku takich akcji m.in jak ta... Same chęci nie wystarczą. Proszę mnie zrozumieć... Ja nie uważam, że ja robie te akcje tylko, że jestem niepełnosprawny i że każe państwu mi pomagać... Kto zechce mi pomóc to mi pomoże, a kto niechce to niech mi nie pomaga, bo ja doo tego nikogo nie zmuszam... Łukaszu Ty nie robisz akcji, Ty żebrzesz... Możesz to nazywać jak chcesz, ale prawda jest brutalna... Raz udało Ci się w ten sposób zyskać, więc robisz to po raz kolejny. Następnym razem znów będziesz miał "bardzo ważny powód" żeby żebrać. To jest bardzo wygodne i człowiek zawsze znajdzie usprawiedliwienie takiego postępowania, ale niestety upośledza Twoją własną zaradność i pracowitość. To jest tak jak z lwem zamkniętym w klatce: regularnie karmiony przez ludzi Pozdrawiam Lolalna Loja - 21 Sie 2007, 15:46 Nie musisz organizować takich akcji, nikt Ci nie każe (chyba, że Twoi rodzice). Jesteś po prostu świnia (albo Twój brat czy ojciec piszący za Ciebie, bo Ty przecież nie możesz podnieść łyżki z zupą). Jak Cie rodzice spłodzili, to niech się Tobą zajmują i Ci wszystko kupują. Taki ich obowiązek. Mogą brać pożyczki na zaspokojenie Twoich potrzeb. A z PERON-u ile wyciągasz? Wózek od nich też pewnie masz za darmo. sejmu, czy kancelarii prezydenta? Na Twojej regionalnej grupie wiedzą, ze dziadujesz razem ze swoimi rodzicami, swoją rodziną? Opieka społeczna też wie? Takiego chamstwa, buractwa i prostactwa dawno nie widziałam/czytałam. Aż szkoda, że od warszwianki. L. darnok - 21 Sie 2007, 15:46 Takiego chamstwa, buractwa i prostactwa dawno nie widziałam/czytałam. Aż szkoda, że od warszwianki. No wiec poznalas Kaje. Grupowa trollica. A teraz grzecznie wrzuc ja do KFa i nie wyciagaj ja innym z niego cytatami. Artur 'futrzak' Maśląg - 21 Sie 2007, 15:52 (...) Takiego chamstwa, buractwa i prostactwa dawno nie widziałam/czytałam. Aż szkoda, że od warszwianki. Najwyraźniej krótko grupę czytujesz. Wrzuć do KF-a. Lawrens Hammond - 21 Sie 2007, 17:19
Ale przecież hip(p) w hipopotamach i w koniach jest to samo. Po angielsku jest hippo-cośtam... Jeśli hippoterepia, to i hippopotam. To znów nie pozwoli odróżnić. A zaczęło się od tego, ze pierwsze głosy, to były o hiPPoterapii. A czemuż nie może być bardziej po polsku - konioterapii? No tak, ale to mniej "trędi" brzmi... Adam Pietrasiewicz - 21 Sie 2007, 17:23 To znów nie pozwoli odróżnić. A zaczęło się od tego, ze pierwsze głosy, to były o hiPPoterapii. A czemuż nie może być bardziej po polsku - konioterapii? No tak, ale to mniej "trędi" brzmi... No i z jakiej dzielnicy Warszawy jest ten koń, ja się pytam? Lawrens Hammond - 21 Sie 2007, 17:33 | To znów nie pozwoli odróżnić. A zaczęło się od tego, ze pierwsze No i z jakiej dzielnicy Warszawy jest ten koń, ja się pytam? Pewnie ze Śródmieścia... Przemyslaw Popielarski - 21 Sie 2007, 17:37 No i z jakiej dzielnicy Warszawy jest ten koń, ja się pytam? Najblizszy czynny kon byl na Szucha, czyli Srodmiescie, ale tydzien temu zmienil stajnie. Andrzej Lawa - 21 Sie 2007, 17:37 Żeby zajmować się profesjonalnie tworzeniem stron, trzeba założyć działalność gospodarczą, Brednie. Umowa o dzieło jest zupełnie wystarczająca. zakupić licencjonowane oprogramowanie do tworzenia stron, Chyba jesteś dystrybutorem mikrosyfa... Jest mnóstwo darmowego oprogramowania. rozliczać się z fiskusem i ZUS, a nie generować strony Patrz wyżej. A z fiskusem to każdy musi się rozliczać. Także żebrak - darowizna też Andrzej Lawa - 21 Sie 2007, 17:30 Jesli chlopak naprawde potrzebuje pomocy to nie widze w tym problemu i nie rozumiem oburzenia. Skad wiesz ze w taki sposob nie pomaga sie niepelnosprawnemu? Jestes niepelnosprawnym czy moze masz kogos takiego wbliskiej rodzinie? Jesli nie to zamilknij. Co,teraz prawo głosu mają tylko "sprawni inaczej"? Ci, którzy mają szczęście być zdrowi stali się obywatelami drugiej kategorii? Ten osobnik jest bezczelny i namolny - gorszy od świadków Jehowy. I osobiście mam duże wątpliwości co do jego autentyczności. Pomoc dla A w jego przypadku kontrola urzędu skarbowego pewnie by go oduczyła Co do Lukasza to na dzien dzisiejszy nie wspomogl bym go nawet 1 zl. a to z jednego podstawowego powodu. Jesli chce zbierac pieniadze na leczenie to powinno byc to przejrzyste tzn. 1. Powinienem znac adres tego chlopaka + numer telefonu (dane sa zamazane), 2. Miec dostep do wydrukow z konta bankowego na ktore wplywaja pieniadze od darczyncow (moga byc skany zamieszczane na www i dostepne w oryginale pod adresem domowym. Sam widzisz. Pozdrawiam Noel - 22 Sie 2007, 01:57 | Żeby zajmować się profesjonalnie tworzeniem stron, trzeba założyć Brednie. Umowa o dzieło jest zupełnie wystarczająca. Oczywiście. Zgoda. Lepiej jednak jest mieć własną firmę i ciężką pracą pracować na jej markę niż żyć od umowy na zlecenie do umowy o dzieło. | zakupić licencjonowane oprogramowanie do | tworzenia stron, Chyba jesteś dystrybutorem mikrosyfa... Jest mnóstwo darmowego oprogramowania. Mało jest darmowych programów do tworzenia czegokolwiek oferujących pomoc techniczną i uaktualnienia. I proszę mnie nie mieszać z M$! Lolalna Loja - 22 Sie 2007, 03:01 | Takiego chamstwa, buractwa i prostactwa dawno nie widziałam/czytałam. | Aż szkoda, że od warszwianki. No wiec poznalas Kaje. Grupowa trollica. Poznałam wcześniej w takim razie, tylko nie wiedziałam, że to ona. Az wstyd, że moja imienniczka... L. Lolalna Loja - 22 Sie 2007, 03:07 | Brednie. Umowa o dzieło jest zupełnie wystarczająca. Oczywiście. Zgoda. Lepiej jednak jest mieć własną firmę i ciężką pracą Zależy jak kto leży. Ja wolę na przykład umowy. | Jest mnóstwo darmowego oprogramowania. Mało jest darmowych programów do tworzenia czegokolwiek oferujących Może nie ma takiej potrzeby (ciągłych uaktualnien i pomocy technicznej)? L. Andrzej Lawa - 22 Sie 2007, 09:56 | Żeby zajmować się profesjonalnie tworzeniem stron, trzeba założyć | działalność gospodarczą, | Brednie. Umowa o dzieło jest zupełnie wystarczająca. Oczywiście. Zgoda. Lepiej jednak jest mieć własną firmę i ciężką pracą Dlaczego "lepiej"? pracować na jej markę niż żyć od umowy na zlecenie do umowy o dzieło. A skąd ci nagle wyskoczyło zlecenie? Zlecenie jest bez sensu - nie pasuje do stworzenia strony i jeszcze trzeba ZUS zapłacić. | zakupić licencjonowane oprogramowanie do | tworzenia stron, | Chyba jesteś dystrybutorem mikrosyfa... | Jest mnóstwo darmowego oprogramowania. Mało jest darmowych programów do tworzenia czegokolwiek oferujących No popatrz... Znaczy się linux i całe stada oprogramowania dla linuxa to co, złudzenie optyczne? I proszę mnie nie mieszać z M$! To przestań pisać jak mikrosoftowiec. Noel - 22 Sie 2007, 13:14 | I proszę mnie nie mieszać z M$! To przestań pisać jak mikrosoftowiec. Ja tylko przeglądając nagłówki zauważyłem, że on korzysta już z M$. Starałem się przestrzec, że w przypadku M$ pojawiają się dodatkowe koszty prowadzenia działalności z powodu zakupu softu pisanego 'na wczoraj' co prowadzi do częstych poprawek tego softu on-line. Linux i programy pod ten system są dość tanią alternatywą, ale trzeba A własna firma to cel, który sobie powinien obrać i do tego dążyć. jerzu - 22 Sie 2007, 14:29 Najblizszy czynny kon byl na Szucha, czyli Srodmiescie, ale tydzien temu zmienil stajnie. Wrócił do stajni na Wiejskiej ;-) Michal Komorowski - 24 Sie 2007, 16:41 | Jest mnóstwo darmowego oprogramowania. Mało jest darmowych programów do tworzenia czegokolwiek oferujących Brednie. http://www.bikestuff.pl/ Stworzone od zera za pomocą wyłącznie darmowego oprogramowania. W pełni legalnie. Da się? Lipton - 3 Wrz 2007, 05:13 Hmmmmmm....... Proszę pana z kąd pan wie, że ja się nie staram? Ja projektóję strony i plakaty na zamówienie, ale nikt jeszcze ani nic u mnie nie zamawiał.... Nastepna SPAMO-zbiorke proponuje oglosic na slownik ortograficzny... mala rewolucja na stolecznych ulicach. mała,wielka tragedia zamykaja most grota:(((( KRAKOW RULEZ! Co mam zrobic z agresorem, dzialajacym z numeru 0202122, z adresu e-mail vavath@yoyo.pl ? Platforma aferzystow Dworzec Centralny stracony dla cywilizacji? Kiedy zakończy się farsa z parkomatami? będzie pomnik na Ciszewskiego? Nowa interporetacja wiersza K.Baczynskiego - Powstanie HGW rozdaje nagrody za nic Koniec Paronia i lalki Golebiewskiej Pożegnanie Arafata - Warszawa Gdzie kupic akumulatory do UPS APC? Warszawiacy mają kiepską reputac ję (Życie Warszawy) Zestawienie postów z for dyskusyjnych | Index Linki, |