Koniec Paronia i lalki Golebiewskiej

Czytasz wersję archiwalną tematu "Koniec Paronia i lalki Golebiewskiej" z forum pl.regionalne.warszawa



kpawlak - 3 Cze 2002, 18:01
Witam wszystkich!

Duzo g******stwa zaleglo sie juz od pewnego czasu na PRW... Nikt tego
nie sprzata - jednak skoro nawet filozofka Ruda zaczela bakac ostatnio w
te strone, ze ma dosyc... Jesli dla kogokolwiek jest to wyznacznik - bo
dla mnie nie - to moze sie z nim liczyc... ;)

Ja zazwyczaj sprzatam - jak kazdy zwyczajny warszawiak - takze po
chamstwie flancowanych ostatnio i wczesniej warszawiakow - niezaleznie
od tego, czy sa oni w stanie zrozumiec swoje bledy i wypaczenia, czy
nie...
Najczesciej - ze wzgledu wlasnie, ze nie sa "warszawiakami z dziada
pradziada" - nie sa...
Zalatwiaja swoje potrzeby pod kazda latarnia-postem, przy okazji
poczucia chwili czy wlasciwie - skurczu jelit...

ALE! - Nie mam zamiaru byc "cieciem" na tej liscie - ale czasami
obowiazek spoleczny tego wymaga - wiec w ten sposob prosze traktowac ten
ruch miotla...

Takimi szkodliwymi parweniuszami sa dla mnie osobiscie przyglup Paron
wraz ze swoja lala Golebiewska... Ot, takie dwa manekiny z
prowincjonalnej wystawy sklepowej...
Zawsze sztuczne - i zawsze nadete ambicjami udowodnienia, ze "trzymaja
fason" powyzej mieszkancow Stolcy - bo sie na przyklad naogladali
ostatnio najswiezszych reklamowek serwowanych przez oszalale z pogoni za
odbiorca media... Powtarzaja za nimi debilizmy politycznej poprawnosci,
ze "w miastach powyzej ... mieszkancow jest ciezko zyc ze wzgledu na ...
liczbe morderstw, zabojstw, napadow, wlaman, pobic, i ogolnie rzecz
biorac - zly system trawienny przyjezdnych"...

Prosze pamietac, ze kompleksy takich prowincjuszy sa specjalnie
wspierane przez zainteresowane tym media, by na ich ukrzepianiu zbijac
swoje srebrniki, ktorych w innym razie nigdy by nie bylo...

Co innego jest kultywowanie tradycyjnych animozji lokalnych sluzacych
rozwijaniu srodowiskowego patriotyzmu, zwanego czesto dla niepoznaki
szowinizmem lokalnym czy miejscowym...

Cos na ten temat mozna poczytac w wielu wspomnieniach z okresu istnienia
srodowisk wychowanych w tradycji patriotyzmu lokalnego z kregow dawnych
warszawiakow z roznych dzielnic naszego miasta, czy to z Mokotowa, Woli,
Ochoty, Pragi, Srodmiescia, przyglupiego Zoliborza, czy nawet siemranego
Powisla... :)

Przyglupy naplywowe, ktore sa tutaj egzemplifikowane w postaciach
Paronia czy jego lalki Golebiewskiej nigdy tego nie beda w stanie
zrozumiec, gdyz bedac wyrwanymi z wlasnych pieleszy - staraja sie byc
bardziej papieskie od warszawiakow z ich poczuciem ikry we wlasnych
zylach, niezaleznie od tego, czy sa juz warszawiakmi z dziada-pradziada
(jak nie powiem kto...), czy zaledwie sie takimi poczuwaja... (i chwala
im za to!)...

Czy to wystarczy szanownym przepisywaczom, zeby mnie zamknac z ulga do
ich wlasnych klatek KF? - w nadzieji, ze nigdy nie beda musieli sprostac
spotkaniu niewirtualnemu szowinizmu/patriotyzmu lokalnemu w wykonaniu
mniej uprzejmych warszawiakow niz ja - na ulicach naszego wspanialego
miasta, ktorego wbrew nadziejom przykladowego kabotyna i lizodupa
szwabskiego Ryszarda Raczkowskiego - nigdy nie udalo sie Szwabom
ujarzmic, a takoz i hordom sowiecko-rosyjskim, choc obecnie wielu ze
wspolczesnie  dzialajacych fagasow kolejnych administratorow Nowego
Wspanialego Swiata uwaza, ze tym razem jednak sie to dokona?

Pojawienie sie tutaj - na PRW - takich wlasnie politycznie poprawnych
przyglupow w postaciach Paronia i jego lalki Golebiewskiej jest
symptomatyczne dla prob zawlaszczania kolejnych nisz spolecznych i
ksztaltowania postaw zyciowych przez niechetne ideom samostanowienia
lokalnych spolecznosci srodowiska, usilujace swym wymuszonym (jak
przyglupa Paronia i jego lalki Golebiewskiej) zaistnieniem doprowadzic
do dezintegracji juz nie tylko okrzeplych srodowisk - ale nawet ich
zaczynow w postaci kregow kulturowych zwiazanych - jak w tym przypadku -
z nowoczesnymi srodkami wymiany informacji.

W ramach metody otrzezwienia mam pytanie: ile razy na tej liscie byl
przez was w jakichkolwiek dyskusjach wspominany nasz jeden z najlepszych
miejskch Prezydentow - nie tak co prawda kompletnie apolityczny, choc
jedyny z ostatnich, ktory umial sie wzniesc ponad swoje uwarunkowania -
Stefan Starzynski?
JEDYNY - ktory przedlozyl wielkie plany stworzenia naszego miasta w
wymiarze mu odpowiednim do zadan Stolicy panstwa srodkowoeuropejskiego
nad dorazne korzysci plynace z kadencji sprawowanego mandatu, co do dzis
skutkuje realizacjami Jego zamierzen...

Klotnie z jakimis Paroniami czy lalkami Golebiowskimi pozostana
oczywiscie w archiwum USENET-u jako wyraz chwilowej degrengolady tej
listy dyskusyjnej - ale moze bedziecie w stanie zastanowic sie w wyniku
wysylki mego postu nad celowoscia utrzymywania takiego obrazu PRW na
przyszlosc...
Ja ze swej strony - jak zawsze - przechodze do porzadku dziennego nad
personalnymi atakami wymierzonymi w moja strone - przywyklem do nich,
nie tylko oczywiscie na tej liscie, ale oczywiscie na TEJ innej - PSP...
wiec nie robia na mnie wrazenia - jednak mimo iz w wywolanym przeze mnie
watku o lalce-trollu Golebiewskiej nie zostal zakonczony ten caly godny
pozalowania spektakl biczowania niewatpliwie wymagajacych interwencji
lekarskiej, pozal sie Boze, niestety - uczestnikow PRW, mam nadzieje, ze
nasi przepisywacze z obu stron beda w stanie zakonczyc swoja nic nie
wnoszace w nasze stoleczne zycie wymiane ciosow, z ktorej poza coraz
bardziej poglebiajacym sie stanem chorobowym flancowanego przyglupa
Paronia i jego lalki Golebiewskiej nic nie wynika...

Uklony

kpawlak




Paweł Paroń - 4 Cze 2002, 02:41

[...]



Skąd Wy bierzecie tych swoich reprezentantów, jak ten powyższy k****pawlak?
Nawet nie potrafi rozczytać i poprawnie przepisać czyjegoś nazwiska. Tylko
proszę się potem nie dziwić, że określenie "warszawiak" jest uznawane za
obelgę. Ja bym jednak wymienił tego prowodyra na coś bardziej kumatego, ten
męczył się wczoraj do północy, a efekty jego twórczości nie są
oszałamiające. Przynajmniej dla mnie, ale może innym się podoba.

Paweł



Jarek J.P. - 4 Cze 2002, 02:54
?????????? Pogielo cie? Jakiego prowodyra? Wez orywatne zaczepki pod swoim
adresem zalatwiaj prywatnymi odpowiedziemi a nie od razu dopieprzaj sie do
warszawiakow.


Jarek J.P. - 4 Cze 2002, 02:55
prywatne



Szuwaks - 4 Cze 2002, 03:13
Witam,

W ramach metody otrzezwienia mam pytanie: ile razy na tej liscie byl
przez was w jakichkolwiek dyskusjach wspominany nasz jeden z najlepszych
miejskch Prezydentow - nie tak co prawda kompletnie apolityczny, choc
jedyny z ostatnich, ktory umial sie wzniesc ponad swoje uwarunkowania -
Stefan Starzynski?



Prezydent Stefan Starzynski pojawil sie na p.r.w. w 31 postach.
W tym zostal Mu poswiecony watek zatytulowany ''Warszawiak stulecia''.
I jak najbardziej zasluzenie zostal On obrany Warszawiakiem stulecia.

Warto o Prezdencie Starzynskim przypomniec (nowym osobnym watku) w obliczu
zblizajacych sie wyborow i postaci, ktore zapowiadaja sie do walki o
prezydencki fotel.

W porownaniu z walka, ktora dzieje sie na grupie, mizerna i zenujaca, ktora
nie ma zadnego wplywu ani na to co sie dzieje w Warszawie ani  na to co moze
sie dziac w przyszlosci.

Dyskusje, powokowane przez niektorych uczestnikow listy znieksztalcaja tylko
obraz Warszawy i zle wplywaja na jej wizerunek.
Rowniez na wizerunek grupy, ktora jak Warszawa jest zwierciadlem kraju.
Obserwuja nas nie tylko grupowicze czytajacy nas w Warszawie.
Nie raz dane nam bylo czytac glosy z roznych stron kraju i swiata.
Pamietajmy wiec o nowym powiedzeniu:
''Jak Cie czytaja tak cie opowiadaja''.

Warszawiacy zawsze byli, sa i beda ekstrawersyjni.
I zdaje sie w tym jest kolec jaki nie daje spokoju innym mieszkancom naszego
kraju.

Wskazane jest wiec traktowanie wszelkich akcji zaczepnych z przymrozeniem
oka i postepowanie wedlug dobrej rady RudzaFFki (i innych grupowiczow) i nie
odpowiadanie na zaczepki i podjudzajace posty.

Ogien nie podsycany gasnie sam a stosowanie zlych srodkow gasniczych czasem
skutkuje odwrotnie.

Pozdrawiam
Szuwaks



Paweł Paroń - 4 Cze 2002, 03:16

?????????? Pogielo cie? Jakiego prowodyra?



Pewnie samozwańczego, ale jak znalazł poklask na "browarach czwartkowych",
to jest chyba na miarę społecznych potrzeb. No i "wielopokoleniowy", jak
głosi jego "dossier". I tu widać gołym okiem, że chów wsobny do niczego
dobrego nie prowadzi. Nie zazdroszczę malutkiemu kpawlaczkowi, wadliwe geny
mają taką właściwość, że w kolejnych pokoleniach defekty się kumulują.

Paweł



rudziaFFka - 4 Cze 2002, 03:26

Paweł Paroń donosi:

(...)
Pewnie samozwańczego, ale jak znalazł poklask na "browarach



czwartkowych",
(...)

kPawlaku?! do krakusów jeździsz i nic nie mówisz? u nich też nie po
oczach?

:
serdeczności:)
Żoliborz



Jarek J.P. - 4 Cze 2002, 03:31

Pewnie samozwańczego,



Raczej tak. Ja prowodyrow nie posiadam.



tysik - 4 Cze 2002, 04:19

Witam wszystkich!



[...]

Kurcze jakbys ich nie lubil to nie jest powod, zeby dodawać przed ich
nazwiskami przymiotniki "glupi"

Powiem szczerze, ze nie przepadam tyle za Pawlem Paroniem co za jego
pogladami i stanowi on dla mnie swego rodzaju ewenement.
Czasami wyszukuje jego odpowiedzi zaciekawiony kiedy padnie cos pozytywnego
z jego strony.

Reasumujac naprodukowales sie strasznie, ale uzyte niemerytoryczne argumenty
_glupi_ Pawlaku spowodowaly, ze nawet nie chcialo mi sie tego czytac.

Tysik



jerzu - 4 Cze 2002, 05:29

Witam wszystkich!



To jedyny zwrot jaki się dało przeczytać z Twoich miernych wypocin. Na
Twoim miejscu dawno bym się udał do specjalisty - ta choroba się u
Ciebie powiększa niestety.



Przemek K. - 4 Cze 2002, 06:00



| [...]

Skąd Wy bierzecie tych swoich reprezentantów, jak ten powyższy k****pawlak?
Nawet nie potrafi rozczytać i poprawnie przepisać czyjegoś nazwiska. Tylko
proszę się potem nie dziwić, że określenie "warszawiak" jest uznawane za
obelgę. Ja bym jednak wymienił tego prowodyra na coś bardziej kumatego, ten
męczył się wczoraj do północy, a efekty jego twórczości nie są
oszałamiające. Przynajmniej dla mnie, ale może innym się podoba.



Do kogo Wy mówicie? kpawlak, jak widziałem, pisał w swoim imieniu.
Czujesz się obrażony - wyjaśnij to sobie z autorem, zamiast się
skarżyć jaki to ten świat jest brzydki, a warszawiacy niedobrzy.

Pozdrawiam



Ola Ż - 4 Cze 2002, 06:04

| Witam wszystkich!

To jedyny zwrot jaki się dało przeczytać z Twoich miernych wypocin. Na
Twoim miejscu dawno bym się udał do specjalisty - ta choroba się u
Ciebie powiększa niestety.



 Zgadzam się z przedmówcą. Nawet się zastanawiałam przez chwilę, czy on
obraża tylko Renatę i Pawła, czy może i ja powinnam się zdenerwować. Ale nie
chciało mi się czytać dokładniej.

pzdr
Ola Ż



Jozef Zbrodel - 4 Cze 2002, 06:58

Duzo g******stwa zaleglo sie juz od pewnego czasu na PRW...
<ciach
Takimi szkodliwymi parweniuszami sa dla mnie osobiscie [...]



Pawlak, przeginasz!! I to ostro!
Nagromadzenie chamstwa w twoim poscie stanowczo przekracza wszelkie
granice przyzwoitosci!

Nie jestem miłosnikiem dwóch wymienionych przez ciebie osób. To, co
pisze P.Paroń, powoduje, że nóż mi się w kieszeni otwiera. Z Renatą
próbowałem parokrotnie dyskutować i na razie spasowałem.
Owszem, wyżej wymienieni uporczywie trollują naszą listę.

Ale nie zgodzę się na takie cos co tu próbujesz uprawiać! Zwłaszcza że
stawiasz się w roli samozwańczego wyraziciela opinii "prawdziwych"
warszawiaków (jakiekolwiek by nie było kryterium "prawdziwosci"). Mów,
Pawlak, za siebie! A jesli chcesz mówić za mnie, to masz wyrażać się w
sposób ogólnie przyjęty wsród ludzi kulturalnych! Mogę ci fundnąć
jakas książkę na temat dobrego wychowania.

Renatę i Pawła przepraszam za zachowanie mojego współmieszkańca (i
podkreslam, że _nie_jest_ ono typowe dla naszego miasta).

w nadzieji, ze nigdy nie beda musieli sprostac
spotkaniu niewirtualnemu szowinizmu/patriotyzmu lokalnemu w wykonaniu
mniej uprzejmych warszawiakow niz ja



Ty, Pawlak, rozróżniasz między "patriotyzmem" a "chamstwem"? To nie są
synonimy, uwierz mi. A jak nie wierzysz, to sprawdź w encyklopedii.

- na ulicach naszego wspanialego
miasta,



To jest jedyne zdanie z twojej wypowiedzi, z którym się zgadzam.
Owszem, nasze miasto JEST WSPANIAŁE!! Aczkolwiek tacy jak ty powodują,
że nie jest ono, ani jego mieszkańcy, powszechnie lubiane.

Pojawienie sie tutaj - na PRW - takich wlasnie politycznie poprawnych
przyglupow [...] jest
symptomatyczne dla prob zawlaszczania kolejnych nisz spolecznych i
ksztaltowania postaw zyciowych przez niechetne ideom samostanowienia
lokalnych spolecznosci srodowiska, usilujace swym wymuszonym [...]
zaistnieniem doprowadzic
do dezintegracji juz nie tylko okrzeplych srodowisk - ale nawet ich
zaczynow w postaci kregow kulturowych zwiazanych - jak w tym przypadku -
z nowoczesnymi srodkami wymiany informacji.



Pseudonaukowy bełkot. Czujesz się ważniejszy jak cos takiego
napiszesz? Tak na marginesie, stosowanie tego typu tasiemcowych
łamańców (z możliwie dużą liczbą zdań podrzędnie złożonych) stanowi
najczęsciej próbę ukrycia braku jakiejkolwiek głębszej mysli u autora.

PS1) Cos jest na rzeczy z tą twoją "prawicowoscią". Stylistyka i
argumentacja gdzies pomiędzy Macierewiczem a Łopuszańskim...

PS2) Mówisz, Pawlak, że jestes Warszawiak z dziada pradziada? Przed
wojną, "na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli", to by cię obrażany mojką
posunął, i tyle by było twojego... Ale czasy się zmieniły i można
ludzi obrażać bezkarnie...

PS3) Mam nadzieję że nie jestes z Muranowa? Przyszło by mi się chyba
urżnąć ze wstydu ;-///

PS4) Jakoscik cię, k**va, nie lubię...



kpawlak - 4 Cze 2002, 07:10

Paweł Paroń donosi:

(...)
| Pewnie samozwańczego, ale jak znalazł poklask na "browarach
czwartkowych",
(...)

kPawlaku?! do krakusów jeździsz i nic nie mówisz? u nich też nie po
oczach?

:
serdeczności:)
Żoliborz



Witam!

RAZ tam bylem... ale nie zauwazylem az takiej mej popularnosci... ???
Czyzby legenda?
Mieli duuuuzo tansze napoje alkoholowe...
Poza tym - tam jak zawsze siermiezna, prowincjonalnie przesadna
tytulomania i bą-tąnowanie...

Uklony

kpawlak



kpawlak - 4 Cze 2002, 07:16


| Duzo g******stwa zaleglo sie juz od pewnego czasu na PRW...
<ciach
| Takimi szkodliwymi parweniuszami sa dla mnie osobiscie [...]

Pawlak, przeginasz!! I to ostro!
Nagromadzenie chamstwa w twoim poscie stanowczo przekracza wszelkie
granice przyzwoitosci!

Nie jestem miłosnikiem dwóch wymienionych przez ciebie osób. To, co
pisze P.Paroń, powoduje, że nóż mi się w kieszeni otwiera. Z Renatą
próbowałem parokrotnie dyskutować i na razie spasowałem.
Owszem, wyżej wymienieni uporczywie trollują naszą listę.
[cyk]
PS1) Cos jest na rzeczy z tą twoją "prawicowoscią". Stylistyka i
argumentacja gdzies pomiędzy Macierewiczem a Łopuszańskim...

PS2) Mówisz, Pawlak, że jestes Warszawiak z dziada pradziada? Przed
wojną, "na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli", to by cię obrażany mojką
posunął, i tyle by było twojego... Ale czasy się zmieniły i można
ludzi obrażać bezkarnie...

PS3) Mam nadzieję że nie jestes z Muranowa? Przyszło by mi się chyba
urżnąć ze wstydu ;-///

PS4) Jakoscik cię, k**va, nie lubię...

--
Pzdr
J. z Muranowa



Witam!

Pewnie, ze przeginam... robie to specjalnie, by wywietrzyc... Tylko -
czy jeszcze sie musze z tego tlumaczyc? I to komu, jakiemus
niby-krajanowi? Trafiony - w duzej czesci pochodze z "gietta" - tyle ze
tej srodmiejskiej czesci...
Tyle ze moja "ojczysta" dzielnica jest na szczescie Mokotow...

Uklony

kpawlak



kpawlak - 4 Cze 2002, 07:22

Witam,

| W ramach metody otrzezwienia mam pytanie: ile razy na tej liscie byl
| przez was w jakichkolwiek dyskusjach wspominany nasz jeden z najlepszych
| miejskch Prezydentow - nie tak co prawda kompletnie apolityczny, choc
| jedyny z ostatnich, ktory umial sie wzniesc ponad swoje uwarunkowania -
| Stefan Starzynski?

Prezydent Stefan Starzynski pojawil sie na p.r.w. w 31 postach.
W tym zostal Mu poswiecony watek zatytulowany ''Warszawiak stulecia''.
I jak najbardziej zasluzenie zostal On obrany Warszawiakiem stulecia.

Warto o Prezdencie Starzynskim przypomniec (nowym osobnym watku) w obliczu
zblizajacych sie wyborow i postaci, ktore zapowiadaja sie do walki o
prezydencki fotel.

[cyk]
Wskazane jest wiec traktowanie wszelkich akcji zaczepnych z przymrozeniem
oka i postepowanie wedlug dobrej rady RudzaFFki (i innych grupowiczow) i nie
odpowiadanie na zaczepki i podjudzajace posty.

Ogien nie podsycany gasnie sam a stosowanie zlych srodkow gasniczych czasem
skutkuje odwrotnie.

Pozdrawiam
Szuwaks



Witam!

Na PSP z takim chamstwem jak u przyglupa Paronia czy lalki Golebiewskiej
mozna sie zetknac codziennie w roznych wykonaniach i odmianach.

Udalo sie nam wprowadzic grupowy ostracyzm dla takich przedstawicieli
tamtejszej lewizny - i to skutkuje...

Tak wiec - jest nadzieja.

O prezydencie Starzynskim - mowisz - bylo AZ 31 razy...
A w jakim okresie? 4 lat?
Oczywiscie - przy okazji corocznych obchodow Wrzesnia czy stawiania Mu
tego koszmarnego pomnika na Bankowym...
31 postow na codzinnie rozpoczynane kilkadziesiat watkow...

Uklony

kpawlak



rudziaFFka - 4 Cze 2002, 07:22

kpawlak po(d)wawelski:

(...)
Poza tym - tam jak zawsze siermiezna, prowincjonalnie przesadna
tytulomania i bą-tąnowanie...



bon-tonowanie to coś, co lubię najbardziej:)

ale jedni lubią fiołki, a inni jak im fiołkami nie pachnie :)

mam prośbę, skoro już odpowiadam w tym dziwacznym wątku
już raz z tej grupy zniknęłam, ponieważ za bardzo przejęłam się Twoim
brakiem szacunku dla odczuć innych osób; nie mam ochoty jednak ulegać
i proszę - jeżeli masz uwagi pod moim adresem, pisz na

raz jeszcze - zdrowia dla pociechy

Żoliborz



Szuwaks - 4 Cze 2002, 07:46
Witam,

[...]
Netykieta sie klania Acan - tnij cytaty!!!!

O prezydencie Starzynskim - mowisz - bylo AZ 31 razy...
A w jakim okresie? 4 lat?



Sprawdz sobie w guglach -:), od poczatku -:(

Jesli udalo Wam sie cos tam na PSP, Krzysztof, nie oznacza to, ze metody
bliskie politykom nalezy przenosic na p.r.w.
Najlepsza metoda jest ignorowanie i dyskusja na tematy zwiazane z tematyka
grupy.

Przywaliles - OK.
Teraz napisz cos o pomniku Prezydenta Starzynskiego. Ale bez polityki.

Pozdrawiam
Szuwaks



Ola Ż - 4 Cze 2002, 07:50

Witam!

Pewnie, ze przeginam... robie to specjalnie, by wywietrzyc... Tylko -
czy jeszcze sie musze z tego tlumaczyc? I to komu, jakiemus
niby-krajanowi? Trafiony - w duzej czesci pochodze z "gietta" - tyle ze
tej srodmiejskiej czesci...
Tyle ze moja "ojczysta" dzielnica jest na szczescie Mokotow...

Uklony

kpawlak



Mam ochotę Ci nawrzucać, panie Ja Wiem Wszystko Najlepiej I Jestem Jedynym
Tutaj Rodowitym Warszawiakiem. Ale się powstrzymam, bo się pewnie dowiem, że
to moje prowincjonalne naleciałości odbierają mi zdolność konstruktywnego
myślenia i przez to nieprzyznawania Ci racji.

bez pozdrowień
Ola Ż



Ola Ż - 4 Cze 2002, 08:05

Użytkownik "Jozef Zbrodel"

Ale nie zgodzę się na takie cos co tu próbujesz uprawiać! Zwłaszcza że
stawiasz się w roli samozwańczego wyraziciela opinii "prawdziwych"
warszawiaków (jakiekolwiek by nie było kryterium "prawdziwosci"). Mów,
Pawlak, za siebie! A jesli chcesz mówić za mnie, to masz wyrażać się w
sposób ogólnie przyjęty wsród ludzi kulturalnych! Mogę ci fundnąć
jakas książkę na temat dobrego wychowania.



Jest taka jedna, "Savoir vivre dla każdego", wydana przez Bertelsmann Media,
więc dostępna w Empiku, księgarniach Świata Książki, przy Alei Solidarności
róg Jana Pawła (gdzieś tam) i pewnie w jeszcze paru miejscach. Możnaby się
zrzucić.
Jestem za.

Renatę i Pawła przepraszam za zachowanie mojego współmieszkańca (i
podkreslam, że _nie_jest_ ono typowe dla naszego miasta).



Podpisuję się obiema rękami.

| w nadzieji, ze nigdy nie beda musieli sprostac
| spotkaniu niewirtualnemu szowinizmu/patriotyzmu lokalnemu w wykonaniu
| mniej uprzejmych warszawiakow niz ja



pewnie się spotkali niejednokrotnie, wiesz, ja im się trochę nie dziwię że
tak narzekają na Warszawę. Też bym narzekała, jakby taki kpawlak tak do mnie
pisał. ;)

Ty, Pawlak, rozróżniasz między "patriotyzmem" a "chamstwem"? To nie są
synonimy, uwierz mi. A jak nie wierzysz, to sprawdź w encyklopedii.



Jak widzisz, nie rozróżnia. Coś jak skinheadzi. I ma podobne maniery, jak
STEREOTYPOWY skinhead. Mówię: stereotypowy, żeby nie dostać po głowie za
uogólnienie , jak zawsze. :))

| - na ulicach naszego wspanialego
| miasta,

To jest jedyne zdanie z twojej wypowiedzi, z którym się zgadzam.
Owszem, nasze miasto JEST WSPANIAŁE!! Aczkolwiek tacy jak ty powodują,
że nie jest ono, ani jego mieszkańcy, powszechnie lubiane.



Ma swoje wady, największa z nich to ta, że tacy jak kpawlak za głośno
krzyczą.

| Pojawienie sie tutaj - na PRW - takich wlasnie politycznie poprawnych
| przyglupow [...] jest
| symptomatyczne dla prob zawlaszczania kolejnych nisz spolecznych i
| ksztaltowania postaw zyciowych przez niechetne ideom samostanowienia
| lokalnych spolecznosci srodowiska, usilujace swym wymuszonym [...]
| zaistnieniem doprowadzic
| do dezintegracji juz nie tylko okrzeplych srodowisk - ale nawet ich
| zaczynow w postaci kregow kulturowych zwiazanych - jak w tym przypadku -
| z nowoczesnymi srodkami wymiany informacji.

Pseudonaukowy bełkot. Czujesz się ważniejszy jak cos takiego
napiszesz? Tak na marginesie, stosowanie tego typu tasiemcowych
łamańców (z możliwie dużą liczbą zdań podrzędnie złożonych) stanowi
najczęsciej próbę ukrycia braku jakiejkolwiek głębszej mysli u autora.



Czy to wszystko było jednym zdaniem? Bo nie pamiętam? Może kolega chcial się
pochwalić umiejętnością towrzenia zdań wielokrotnie złożonych?

<ciach

PS3) Mam nadzieję że nie jestes z Muranowa? Przyszło by mi się chyba
urżnąć ze wstydu ;-///




Starego Żoliborza... jakże mi wstyd!!!

PS4) Jakoscik cię, k**va, nie lubię...



I pod tym się podpiszę. Obiema rękami.



Serdeczności!
Ola Ż



kpawlak - 4 Cze 2002, 08:16

Mam ochotę Ci nawrzucać, panie Ja Wiem Wszystko Najlepiej I Jestem Jedynym
Tutaj Rodowitym Warszawiakiem. Ale się powstrzymam, bo się pewnie dowiem, że
to moje prowincjonalne naleciałości odbierają mi zdolność konstruktywnego
myślenia i przez to nieprzyznawania Ci racji.

bez pozdrowień
Ola Ż



Witam!

Alez prosiemy, prosiemy... Ja juz niejedna "terapie" przechodzilem -
moze ta bedzie jakas ciekawsza?
A tak milo sie zaczynalo - o przyglupie Paroniu i jego lalce
Golebiewskiej... :-| | | | | | | | |

Uklony

kpawlak



Renata Gołębiowska - 4 Cze 2002, 08:40




(...)
Nie mogę wyjść z podziwu dla kobiety, która chce Ci rodzić dzieci.

Renata



kpawlak - 4 Cze 2002, 08:40

bon-tonowanie to coś, co lubię najbardziej:)

ale jedni lubią fiołki, a inni jak im fiołkami nie pachnie :)

mam prośbę, skoro już odpowiadam w tym dziwacznym wątku
już raz z tej grupy zniknęłam, ponieważ za bardzo przejęłam się Twoim
brakiem szacunku dla odczuć innych osób; nie mam ochoty jednak ulegać
i proszę - jeżeli masz uwagi pod moim adresem, pisz na

raz jeszcze - zdrowia dla pociechy

Żoliborz



Witam!

The Postfix program

OK - to sie moze tak sensualnie mocno tym nie przejmuj?
Mnie to nie pomoze ani nie zaszkodzi - tobie zapewne bedzie lzej... ;-
Dzieki za pozdrowienia dla synka...
Sa tez inne kfiatki - np. kfiat-126p

Uklony

kpawlak

Mokotow (na wychodztwie)



Przemysław Maciuszko - 4 Cze 2002, 08:40

Witam wszystkich!



Tak mi się nasuwa pomysł, że chyba już najwyższy czas zrobić z Tobą
porządek. A raczej z Twoim chamstwem i brakiem kultury.


Krzysiek Super@ - 4 Cze 2002, 08:42

Witam wszystkich!

Duzo g*****



[ciach]

Mimo niechęci do poglądów PP i RG odcinam się od formy zaprezentowanej tu
niechęci.
Niestety - takie posty to woda na młyn co poniektórych

-Krzysiek



Ola Ż - 4 Cze 2002, 08:42

| Mam ochotę Ci nawrzucać, panie Ja Wiem Wszystko Najlepiej I Jestem
Jedynym
| Tutaj Rodowitym Warszawiakiem. Ale się powstrzymam, bo się pewnie
dowiem, że
| to moje prowincjonalne naleciałości odbierają mi zdolność
konstruktywnego
| myślenia i przez to nieprzyznawania Ci racji.

| bez pozdrowień
| Ola Ż

Witam!

Alez prosiemy, prosiemy... Ja juz niejedna "terapie" przechodzilem -
moze ta bedzie jakas ciekawsza?
A tak milo sie zaczynalo - o przyglupie Paroniu i jego lalce
Golebiewskiej... :-| | | | | | | | |

Uklony

kpawlak



przeszła mi furia, bo sobie pomyślałam: po co. Po pierwsze, nie sądzę, żeby
to coś dało. A po drugie, wrzucając Ci, zniżyłabym się do Twojego poziomu.
Nie chcę. Jeszcze będę miała problemy emocjonalne, a tak nie mam i dobrze mi
z tym.
Kochani współgrupowicze! Pomyślcie, że jego żona ma go na codzień...

Ola Ż



kpawlak - 4 Cze 2002, 08:48

Nie mogę wyjść z podziwu dla kobiety, która chce Ci rodzić dzieci.

Renata



Witam!

Te, lala... na taki smetny grepsik chcesz mnie zlapac?
Oczko wam poszlo, lalka... tylko sie tak nie rozkraczajcie!
Cienka nadal ta prowincja...

Uklony

kpawlak



kpawlak - 4 Cze 2002, 09:22


| Witam wszystkich!

Tak mi się nasuwa pomysł, że chyba już najwyższy czas zrobić z Tobą
porządek. A raczej z Twoim chamstwem i brakiem kultury.



Witam!

No i znowu wasza probka chamstwa i normalnego dla waszej lewizny
totalitaryzmu, Maciuszko. Kiedys sie namolnie dopytywaliscie o
przyklady... Ciagle jednak zapominacie, ze tu nie pustynne obozy
Negewu...

Uklony

kpawlak



Przemysław Maciuszko - 4 Cze 2002, 09:29

No i znowu wasza probka chamstwa i normalnego dla waszej lewizny



Jeśli masz problem z rozróżnieniem liczby mnogiej od pojedynczej, to idź do
lekarza.

ATSD - miarka się przebrała. Mam nadzieję, że Polbox coś z Tobą zrobi.



Jozef Zbrodel - 4 Cze 2002, 09:33

pewnie się spotkali niejednokrotnie, wiesz, ja im się trochę nie dziwię że
tak narzekają na Warszawę. Też bym narzekała, jakby taki kpawlak tak do mnie
pisał. ;)



Dokładnie.
Co gorsza, uważa że takie postępowanie jest godne PRAWDZIWEGO
warszawiaka. I teraz każdy niewarszawiak, który wejdzie na tę listę,
będzie już wiedział: w taki sposób dyskutują prawdziwi warszawiacy (z
dziada pradziada) :-((((

Czy to wszystko było jednym zdaniem? Bo nie pamiętam?



Było ;-)). Wyciąłem jedynie nazwiska, bo nie zamierzam ludzi szkalować
nawet w cytatach.

Może kolega chcial się
pochwalić umiejętnością towrzenia zdań wielokrotnie złożonych?



:-))))



Jozef Zbrodel - 4 Cze 2002, 09:36


| [...]

Skąd Wy bierzecie tych swoich reprezentantów, jak ten powyższy k****pawlak?



Uprzejmię informuję, że Pawlak nie był, nie jest, i ma bliskie zeru
szanse zostać, moim reprezentantem.



Ola Ż - 4 Cze 2002, 09:40

| Nie mogę wyjść z podziwu dla kobiety, która chce Ci rodzić dzieci.

| Renata

Witam!

Te, lala... na taki smetny grepsik chcesz mnie zlapac?
Oczko wam poszlo, lalka... tylko sie tak nie rozkraczajcie!
Cienka nadal ta prowincja...

Uklony

kpawlak



no nie ma co, kultuRWa. Wstyd mi za Ciebie.
Ola Ż



Pawel Lesniak - 4 Cze 2002, 09:41

Uprzejmię informuję, że Pawlak nie był, nie jest, i ma bliskie zeru
szanse zostać, moim reprezentantem.



Moim nie bliskie zeru tylko równe zeru.

pl



Ola Ż - 4 Cze 2002, 09:42

| No i znowu wasza probka chamstwa i normalnego dla waszej lewizny

Jeśli masz problem z rozróżnieniem liczby mnogiej od pojedynczej, to idź
do
lekarza.

ATSD - miarka się przebrała. Mam nadzieję, że Polbox coś z Tobą zrobi.

--
Przemysław Maciuszko



hej,
a może on się dlatego tak rzuca, że myślał, że mu wszyscy przyznają rację? I
coś k.. nie wyszło?
biedactwo, się rozczarował.
Ola Ż



kpawlak - 4 Cze 2002, 09:52

Jeśli masz problem z rozróżnieniem liczby mnogiej od pojedynczej, to idź do
lekarza.

ATSD - miarka się przebrała. Mam nadzieję, że Polbox coś z Tobą zrobi.



Witam!

No, kapustko... i w ten sposob wreszcie sie inni TEZ przekonali o twoim
poziomie... Tak latwo z toba poszlo... to jednak jest cecha nierozlaczna
dla srodowiska "Zydety"... Prosze pozdrowic Maleszke... i nastepnych...
Ten "Negew" dziala nadal bezblednie...

Uklony

kpawlak



kpawlak - 4 Cze 2002, 09:55

no nie ma co, kultuRWa. Wstyd mi za Ciebie.
Ola Ż



Witam!

Drogie dziecko! Ile ty masz wiosen, dziewczynko? Nie musisz odpowiadac -
bo po raz kolejny uslysze i tak tylko o moim "chamstwie"...
Prosze sie wstydzic za siebie...
Co za przedszkole tutaj sie zebralo...

Uklony

kpawlak



Ola Ż - 4 Cze 2002, 09:58

| no nie ma co, kultuRWa. Wstyd mi za Ciebie.
| Ola Ż

Witam!

Drogie dziecko! Ile ty masz wiosen, dziewczynko? Nie musisz odpowiadac -
bo po raz kolejny uslysze i tak tylko o moim "chamstwie"...
Prosze sie wstydzic za siebie...
Co za przedszkole tutaj sie zebralo...

Uklony

kpawlak



EOT
Ola Ż



Wojtek Jakobczyk - 4 Cze 2002, 10:02

O, p. Pawlak. Jak miło czasem rzucić okiem w doliny intelektu.

Co za przedszkole tutaj sie zebralo...



Nie oceniaj Pan wszystkich wedle swoich oczekiwań. Smucisz mnie Pan
bardzo, boć z takiej porządnej partii się wywodzisz, i tak jej opinię
szkalujesz. Pan zmysłu agitacyjnego nie masz za grosz. Coś Pana
zaślepiło. Piana chyba, albo inne wydzieliny uderzające w stronę
mózgu.

Poprawy stanu zdrowia życzę,



kpawlak - 4 Cze 2002, 10:25

O, p. Pawlak. Jak miło czasem rzucić okiem w doliny intelektu.

| Co za przedszkole tutaj sie zebralo...

Nie oceniaj Pan wszystkich wedle swoich oczekiwań. Smucisz mnie Pan
bardzo, boć z takiej porządnej partii się wywodzisz, i tak jej opinię
szkalujesz. Pan zmysłu agitacyjnego nie masz za grosz. Coś Pana
zaślepiło. Piana chyba, albo inne wydzieliny uderzające w stronę
mózgu.

Poprawy stanu zdrowia życzę,



Witam!

A co tu ma do rzeczy moja przynaleznosc? He?
Pisac tu pisze na moj wlasny rachunek - nie obdzielajac nikogo natretnie
zadna agitacja - tak ustalilismy przed 2 laty - i tak nadal sie tego
trzymam - bo rzeczywiscie jest tak lepiej... Tylko pola organizacyjnego
nie chce sie mi ciagle zmieniac - ciagle klepanie wymienne jest
nuzace...
Wiec prosze do tego nie mieszac polityki, gdyz jest to kiepski
"argument"...
Inna sprawa jest rzeczywiscie prawdziwa konstatacja, ze w tym srodowisku
jest nadzwyczajne skupienie ludzi o niepokornym i tworczym stylu
myslenia...
Ale - nadal podkreslam - tam, gdzie nie wypowiadaja sie na tematy
polityczne - dokonuja prywatnych ocen i dzialan...

Uklony

kpawlak



kpawlak - 4 Cze 2002, 10:25

EOT
Ola Ż



Witam!

Ok - zgadzam sie... :)

Uklony

kpawlak



Jozef Zbrodel - 4 Cze 2002, 11:14

Te, lala... na taki smetny grepsik chcesz mnie zlapac?
Oczko wam poszlo, lalka... tylko sie tak nie rozkraczajcie!
Cienka nadal ta prowincja...



Cóż... twoje słowa swiadczą o tobie. TYLKO o tobie.

(w razie, gdybys się nie domyslił, doprecyzuję: i _nie_ swiadczą
dobrze)



Jozef Zbrodel - 4 Cze 2002, 11:17

No, kapustko... i w ten sposob wreszcie sie inni TEZ przekonali o twoim
poziomie...



Hmmmm... jak narazie, JEDYNĄ osobą o której "poziomie" moglismy się z
tej wymiany postów przekonać, jest niejaki kpawlak...



kpawlak - 4 Cze 2002, 11:22

Cóż... twoje słowa swiadczą o tobie. TYLKO o tobie.

(w razie, gdybys się nie domyslił, doprecyzuję: i _nie_ swiadczą
dobrze)



Witam!

Zgadza sie. Ciesze sie, ze doszlismy do jednoznacznych ustalen.
Ocena jednak zawsze jest tylko subiektywna. Nawet jesli brzmi beczeniem
choralnym.

Uklony

kpawlak



kpawlak - 4 Cze 2002, 11:25

Hmmmm... jak narazie, JEDYNĄ osobą o której "poziomie" moglismy się z
tej wymiany postów przekonać, jest niejaki kpawlak...



Witam!

No i znowu blad logiczny.
Nie byla to przeciez auto-korespondencja...

Uklony

kpawlak (z Mokotowa - chwilowo na wychodztwie)



Krzysiek Super@ - 4 Cze 2002, 11:28

Witam!

No, kapustko... i w ten sposob wreszcie sie inni TEZ przekonali o twoim
poziomie... Tak latwo z toba poszlo... to jednak jest cecha nierozlaczna
dla srodowiska "Zydety"... Prosze pozdrowic Maleszke... i nastepnych...
Ten "Negew" dziala nadal bezblednie...



PLONK :(



Maciej Muran - 4 Cze 2002, 13:40

No, kapustko... i w ten sposob wreszcie sie inni TEZ przekonali o twoim
poziomie...



Taaa. Jednak i ja dorzucę swoje ...
Z tym przekonaniem _u mnie_ na ten przykład to jest tak, iż nieodparcie
przypomina mi się (gdy tak czytam Twoje wynurzenia) postać Jerzego Urbana.
Dla mnie porównanie z tym ... inteligentym co prawda ale też zwykłym ssakiem
byłoby uwłaczające godności.
Ty oczywiście zrób z tym co zechcesz. Pewnie pozostaniesz niewzruszony.
Życzenia zdrowia dla najmłodszego i Tobie też ... zdrowia i przede wszystkim
_spokoju_.
Blue Cafe polecam na dobranoc słuchać. Muzyka niekoniecznie spokojna ale
uspokajająca.



Adam Płaszczyca - 4 Cze 2002, 14:40

Witam wszystkich!
Duzo g******stwa zaleglo sie juz od pewnego czasu na PRW... Nikt tego



Ot, taki kpawlak.

Ja zazwyczaj sprzatam - jak kazdy zwyczajny warszawiak - takze po
chamstwie flancowanych ostatnio i wczesniej warszawiakow - niezaleznie
od tego, czy sa oni w stanie zrozumiec swoje bledy i wypaczenia, czy
nie...



A szkoda, że nie sprzątasz po sobie. Byłoby czyściej.

Najczesciej - ze wzgledu wlasnie, ze nie sa "warszawiakami z dziada
pradziada" - nie sa...
Zalatwiaja swoje potrzeby pod kazda latarnia-postem, przy okazji
poczucia chwili czy wlasciwie - skurczu jelit...



A tacy, co to mówią, że sąz dziada pradziada, sprzątają po nich. Zaś po
sobie nigdy, bo to im by przecie uwłaczało.

Takimi szkodliwymi parweniuszami sa dla mnie osobiscie przyglup Paron
wraz ze swoja lala Golebiewska... Ot, takie dwa manekiny z
prowincjonalnej wystawy sklepowej...



No nie mów, że na prowyncji mają manekiny!

Przyglupy naplywowe, ktore sa tutaj egzemplifikowane w postaciach
Paronia czy jego lalki Golebiewskiej nigdy tego nie beda w stanie
zrozumiec, gdyz bedac wyrwanymi z wlasnych pieleszy - staraja sie byc
bardziej papieskie od warszawiakow z ich poczuciem ikry we wlasnych
zylach, niezaleznie od tego, czy sa juz warszawiakmi z dziada-pradziada
(jak nie powiem kto...), czy zaledwie sie takimi poczuwaja... (i chwala
im za to!)...



Tak się składa, że przygłupy napływowe to pryszcz w porównaniu z
przygłupami miejscowymi. Ci ostatni przygłupstwo swe odziwdziczyli i co
jeszcze gorsze - przekażą dalej.

przez was w jakichkolwiek dyskusjach wspominany nasz jeden z najlepszych
miejskch Prezydentow - nie tak co prawda kompletnie apolityczny, choc
jedyny z ostatnich, ktory umial sie wzniesc ponad swoje uwarunkowania -
Stefan Starzynski?



Niech policzę - w Twoich - nigdy.

JEDYNY - ktory przedlozyl wielkie plany stworzenia naszego miasta w
wymiarze mu odpowiednim do zadan Stolicy panstwa srodkowoeuropejskiego
nad dorazne korzysci plynace z kadencji sprawowanego mandatu, co do dzis
skutkuje realizacjami Jego zamierzen...



Za pieniądze innych. Bo plany PanaStarzyńskiego zostały, tylko jego
zasady już nie.

Uklony
kpawlak



(troll dyżurny)

...a PKiN im. Jozefa Wissarionowicza ksywa bandycka "Stalin" - IMHO
powinien zostac zburzony!



Aby pogrzebać głupotę kpawlaka....



Adam Płaszczyca - 4 Cze 2002, 14:44

Kochani współgrupowicze! Pomyślcie, że jego żona ma go na codzień...



Żartujesz? On i żona????

No w takie kity to ja nie uwierzę. Prędzej zacznę mówić, że mi się w
Warszawie podoba ;)))))



Adam Płaszczyca - 4 Cze 2002, 14:48

Jest taka jedna, "Savoir vivre dla każdego", wydana przez Bertelsmann Media,
więc dostępna w Empiku, księgarniach Świata Książki, przy Alei Solidarności
róg Jana Pawła (gdzieś tam) i pewnie w jeszcze paru miejscach. Możnaby się
zrzucić.
Jestem za.



Olu, jeszcze trzebaby było nauczyć ten młynek do mielenia śmieci
czytania ze zrozumieniem...

| podkreslam, że _nie_jest_ ono typowe dla naszego miasta).
Podpisuję się obiema rękami.



A ja tylko prawą, mogę tak?

Ma swoje wady, największa z nich to ta, że tacy jak kpawlak za głośno
krzyczą.



Cóż, pozostaje mi się zgodzić. IMHO takie cusie jak kpawlak wykrzykują w
różnych miejscowościach chamski tekst rozpoczynający się od trzykroć
powtórzonego 'cześć!'.

Czy to wszystko było jednym zdaniem? Bo nie pamiętam? Może kolega chcial się
pochwalić umiejętnością towrzenia zdań wielokrotnie złożonych?



Cieńko mu wyszło, nieprawdaż?

| PS3) Mam nadzieję że nie jestes z Muranowa? Przyszło by mi się chyba
| urżnąć ze wstydu ;-///

Starego Żoliborza... jakże mi wstyd!!!



A dajcie spokój, Waćpanna. Jeden kpawlak to nie zmartwienie. To że
cymbał każdy widzi i nie sądze, aby ktokolwiek jego słowa poważnie
brał.A jeżeli nawet takowa persona się znajdzie, co na serio wypociny
tej miernoty weźmie, to jedynie współczuć takowej pozostaje...

Pozdrawiam



Adam Płaszczyca - 4 Cze 2002, 14:49

Dokładnie.
Co gorsza, uważa że takie postępowanie jest godne PRAWDZIWEGO
warszawiaka. I teraz każdy niewarszawiak, który wejdzie na tę listę,
będzie już wiedział: w taki sposób dyskutują prawdziwi warszawiacy (z
dziada pradziada) :-((((



Nieprawda. Niewarszaiwakiem jestem, a jakoś powyższe nie pasuje do mnie.
Trzeba by było zmienić 'prawdziwi warszawiacy' na 'osoby krzyczące, iz
prawdziwymi warszawiakami są'.

A.P. z Woli ;)



Adam Płaszczyca - 4 Cze 2002, 14:50

Niestety - takie posty to woda na młyn co poniektórych



Na szczęście - nie.


Adam Płaszczyca - 4 Cze 2002, 14:50

Poprawy stanu zdrowia życzę,



Myślisz, Wojtku, że to mozliwe?


Krzysiek Super@ - 4 Cze 2002, 15:50

Witam!

No, kapustko... i w ten sposob wreszcie sie inni TEZ przekonali o twoim
poziomie... Tak latwo z toba poszlo... to jednak jest cecha nierozlaczna
dla srodowiska "Zydety"... Prosze pozdrowic Maleszke... i nastepnych...
Ten "Negew" dziala nadal bezblednie...



raczej o Twoim...

PLONK :(



Krzysiek Super@ - 4 Cze 2002, 16:03


| Niestety - takie posty to woda na młyn co poniektórych

Na szczęście - nie.



na szczęscie dla niewielu, ale piszac to nie myslalem o Tobie :P

-krzysiek



Adam Płaszczyca - 4 Cze 2002, 16:38

na szczęscie dla niewielu, ale piszac to nie myslalem o Tobie :P



Cóż, osób takich, którym wypowiedzi chorego psychicznie człowieka służą
jako woda na młyn nie należy traktowac poważnie.


Ola Ż - 4 Cze 2002, 17:15

| Kochani współgrupowicze! Pomyślcie, że jego żona ma go na codzień...

Żartujesz? On i żona????

No w takie kity to ja nie uwierzę. Prędzej zacznę mówić, że mi się w
Warszawie podoba ;)))))

--



No sam sobie synka nie urodził chyba?



Ola Ż - 4 Cze 2002, 17:20

| Starego Żoliborza... jakże mi wstyd!!!
A dajcie spokój, Waćpanna. Jeden kpawlak to nie zmartwienie. To że
cymbał każdy widzi i nie sądze, aby ktokolwiek jego słowa poważnie
brał.A jeżeli nawet takowa persona się znajdzie, co na serio wypociny
tej miernoty weźmie, to jedynie współczuć takowej pozostaje...

Pozdrawiam




Ola Ż - 4 Cze 2002, 17:25

| No, kapustko... i w ten sposob wreszcie sie inni TEZ przekonali o twoim
| poziomie...

Hmmmm... jak narazie, JEDYNĄ osobą o której "poziomie" moglismy się z
tej wymiany postów przekonać, jest niejaki kpawlak...



Niee, było ich więcej. Zauważyłeś, że nikt się z nim nie zgodził? To
świadczy pozytywnie o grupie :)))

pzdr bsrd
Ola Ż



Wojtek Jakóbczyk - 4 Cze 2002, 20:16
On 4 Jun 2002 18:51:00 GMT, Adam Płaszczyca


| Poprawy stanu zdrowia życzę,

Myślisz, Wojtku, że to mozliwe?



Życzenie jedynie... Bywa, że życzy się rzeczy niemożliwych, ale to
konwenans.



Robert Maron - 4 Cze 2002, 21:30

Witam wszystkich!

Duzo g******stwa zaleglo sie juz od pewnego czasu na PRW... Nikt tego
nie sprzata - jednak skoro nawet filozofka Ruda zaczela bakac ostatnio w
te strone, ze ma dosyc... Jesli dla kogokolwiek jest to wyznacznik - bo
dla mnie nie - to moze sie z nim liczyc... ;)



[...]

RAZ

robert



Jarek J.P. - 5 Cze 2002, 04:22

No sam sobie synka nie urodził chyba?



Ja nic bron Boze nie sugerujac nikomu chcialbym zapytac : a odkad to do
posiadania syna zona jest potrzebna?



jerzu - 5 Cze 2002, 04:30

Drogie dziecko! Ile ty masz wiosen, dziewczynko?



A co to ma do rzeczy? jak widać na Twoim przykładzie nie zawsze poziom
kultury rosnie razem z wiekiem.



Adam Płaszczyca - 5 Cze 2002, 08:47

No sam sobie synka nie urodził chyba?



Może go wyimaginował?


Adam Płaszczyca - 5 Cze 2002, 08:50

Ale zawsze się można upić przy tym na wesoło ;)))
serdeczności



Ja tam wolę jednak sączyć napoje alkoholowe przy odtwarzaniu mojego
ostatniego nabytku audiowizualnego, czyli wydania Kabarety Starszych
Panów na DVD.
Jeżeli koleżanka nie ma alergii na koty, to zapraszam :-)


Adam Płaszczyca - 5 Cze 2002, 08:50

RAZ



Robert, to juz dawno za 'TRZY' wykracza... Aż się chce za eutanazją
głosować....


Ola Ż - 5 Cze 2002, 09:24

| Ale zawsze się można upić przy tym na wesoło ;)))
| serdeczności

Ja tam wolę jednak sączyć napoje alkoholowe przy odtwarzaniu mojego
ostatniego nabytku audiowizualnego, czyli wydania Kabarety Starszych
Panów na DVD.
Jeżeli koleżanka nie ma alergii na koty, to zapraszam :-)



ja jestem jeszcze dzieckiem, z przedszkola, nie widziałeś? I  nie rozumiem
takich zjawisk jak Kabaret Starszych Panów. Ale że w czasie deszczu dzieci
się nudzą i poza tym piosenka jest dobra na wszystko.... dobry pomysł nie
jest zły.  :))))
A koty uwielbiam.
pzdr
Ola Ż



Krzysiek Super@ - 5 Cze 2002, 09:46


| na szczęscie dla niewielu, ale piszac to nie myslalem o Tobie :P

Cóż, osób takich, którym wypowiedzi chorego psychicznie człowieka służą
jako woda na młyn nie należy traktowac poważnie.



Gorzej jak tacy ludzie zostają np. marszałkiem Sejmu...

zdrowia

K.



Renata Gołębiowska - 5 Cze 2002, 09:48

Sokro tak Was oburzyła wypowiedź kpawlaka, to może będziecie łaskawi
zmienić tytuł wątku. Tym bardziej, że zszedł on już na zupełnie inne tory.

Renata



jerzu - 5 Cze 2002, 09:50


Sokro tak Was oburzyła wypowiedź kpawlaka, to może będziecie łaskawi
zmienić tytuł wątku. Tym bardziej, że zszedł on już na zupełnie inne tory.



A dlaczego sama tego nie zrobisz?


Szuwaks - 5 Cze 2002, 13:00
Witam,

[...]
RAZ



O qurczak, przypomnial mi sie od razu dowcip o strzyzeniu psa, zonie i
tesciowej -:)))

Pozdrawiam
Szuwaks



rudziaFFka - 5 Cze 2002, 13:01

Szuwaks kuluarowo:

(...)

| [...]
| RAZ

O qurczak, przypomnial mi sie od razu dowcip o strzyzeniu psa, zonie
i
tesciowej -:)))



to w sprawie poziomu wątku czy o Warszawie?

FUT pl.list.serv.chomor-l

______________________________________

jesli dla kogokolwiek wyznacznik - filozofka Ruda
______________________________________

Żoliborz



Szuwaks - 5 Cze 2002, 13:02
Witam,

| O qurczak, przypomnial mi sie od razu dowcip o strzyzeniu psa, zonie
| i tesciowej -:)))
to w sprawie poziomu wątku czy o Warszawie?
FUT pl.list.serv.chomor-l



Zanim Futne opowiaste utne -:)

Otoz spotkalo sie dwoch kumpli w Urzedzie Skarbowym nr 1 na Lindleya.
Obaj wychowywali sie na Woli w okolicach Gibalaka.
Teraz jeden mieszkal na Ochocie na nowym osiedlu przy Wlodarzewskiej a drugi
w odnowionym apartamencie kamienicy przy Wilczej
Postanowili uczcic spotkanie Wodeczka wiec wstapili do baru w Hotelu
Polonia.
Tam nasaczywszy sie legutko ten z Wilczej zaprosil do siebie.
Choc, stary!  Zona postawi flasze, tesciowa zrobi zakaske, bedzie git -:)
Powaznie - zapytal ten z Ochoty - jak tego dokonales? Nie bedzie afery, ze
jestesmy przypruszeni?
- Normalnie. Jak wrzeszczaly i robily zadyme mowilem RAZ i strzyglem psa. Za
trzecim razem wyrzucilem psa przez okno. A one sa po drugim strzyzeniu.

jesli dla kogokolwiek wyznacznik - filozofka Ruda



Co by se pofizolofowac, to kpawlak dostal pierwsze ostrzyzenie -:)

I juz se Futam gdziestam

Pozdrawiam
Szuwaks



Mikolaj. - 5 Cze 2002, 13:15
Popatrzmy jak Jozef Zbrodel zapodaje na pl.regionalne.warszawa:

PS3) Mam nadzieję że nie jestes z Muranowa? Przyszło by mi się chyba
urżnąć ze wstydu ;-///



Jesteś z Muranowa?
A z której strony?



Adam Płaszczyca - 5 Cze 2002, 16:47

się nudzą i poza tym piosenka jest dobra na wszystko.... dobry pomysł nie
jest zły.  :))))
A koty uwielbiam.



Piosenka tak, Moje autko też:
http://ornak.waw.pdi.net/~trzypion/grandzia/

A koty też są. Dwa. Zaproszenie niniejszym podtrzymuję.



Adam Płaszczyca - 5 Cze 2002, 16:48

Otoz spotkalo sie dwoch kumpli w Urzedzie Skarbowym nr 1 na Lindleya.
Obaj wychowywali sie na Woli w okolicach Gibalaka.



Moge prosic o rozszyfrowanie ostatniego wyrazu?


Konrad Brywczyński - 5 Cze 2002, 17:17

Moge prosic o rozszyfrowanie ostatniego wyrazu?



IIRC to nazwa placu (?) przy ul. Gibalskiego.



Wojtek Jakóbczyk - 5 Cze 2002, 17:43
On 5 Jun 2002 20:47:18 GMT, Adam Płaszczyca

Piosenka tak, Moje autko też:
http://ornak.waw.pdi.net/~trzypion/grandzia/



To akurat jest tematem niekończącej się dyskusji :-) Moje jest lepsze,
o :-p

A koty też są. Dwa. Zaproszenie niniejszym podtrzymuję.



Cholera. A ja mam alergię. Ale za to u mnie kotów nie ma, a jest 25"
płaskiego ekranu i DVD z ProLogicem - no to co? ;-)))



jerzu - 5 Cze 2002, 18:43


DVD z ProLogicem - no to co? ;-)))



Jakbyś miał AC3 albo DTS to może by się Adaś skusił ;-))

PS: ;-))))



Wojtek Jakobczyk - 6 Cze 2002, 04:10

| DVD z ProLogicem - no to co? ;-)))

Jakbyś miał AC3 albo DTS to może by się Adaś skusił ;-))
PS: ;-))))



Mam, mam!!!! :-)))



rudziaFFka - 6 Cze 2002, 04:48

Wojtek Jakobczyk tematycznie:

| DVD z ProLogicem - no to co? ;-)))

| Jakbyś miał AC3 albo DTS to może by się Adaś skusił ;-))
| PS: ;-))))

Mam, mam!!!! :-)))



a te lalki, których tak tu pilnie poszukują, masz? :

srdści:)
Zoliborz



Wojtek Jakobczyk - 6 Cze 2002, 04:58

| Mam, mam!!!! :-)))

a te lalki, których tak tu pilnie poszukują, masz? :



Mogę mieć. Zaspakajamy różne dziwne zapotrzebowania, tylko czasem
trochę to trwa... :-))



Szuwaks - 6 Cze 2002, 05:42
Witam,


Moge prosic o rozszyfrowanie ostatniego wyrazu?



Prosze bardzo.
Ulica Edwarda Gibalskiego na Woli rozpoczyna swoj bieg od ulicy Żytniej i
biegnie w kierunku polnocnym aby zatrzymac sie na murze jednej ze
slynniejszych warszawskich nekropolii zydowskich i przejsc pod katem ok 90
stopni w ulice Mordechaja Anielewicza..
Jest ona równoległa do ulic Okopowej i Karolkowej.
Dlugosc okolo 1 km.
Przecinaja ja ulice Barona i Mireckiego.
Odcinek do ul Mireckiego to czesc starsza Gibalskiego o niskiej, zwartej
zabudowie kamienicami do 5-6 pieter, dalej znajduje sie osiedla wybudowane w
latach z koncem lat 60 i poczatkiem 70.
Starsza czesc Gibalskiego slynela z bardzo charakternych mieszkancow.
Byl czas, o ktorym z przekasem mowiono, ze ''nie bylo tygodnio by kogos nie
zaciukali''.
Srodowisko bardzo ubogi i kryminogenne.
Strach bylo tam wejsc nie znajac mieszkancow.
Z czasem zaczeto zasiedlac mieszkania, czesc z nich otrzymala policja (wtedy
milicja)  na mieszkania sluzbowe.
Zwiazane to bylo z programami prewencyjnymi oraz tym, ze w poblizu byla
bardzo duza komenda MO na ul. Zytniej 40 dla calej dzielnicy Wola..
Nazwa Gibalak jest potoczna nazwa urzywana przez tamtejszych mieszkancow i
znajomych tych mieszkancow oraz znajomych, ktorzy sa znajomymi tamtych
mieszkancow.

Dawno temu (jak jeszcze wiekszosci z Was nie bylo na swiece -:)) starszu
odcinek Gibalaka mozna bylo porownywac do slaskich familokow.
Ludzie pracowali w okolicznych fabrykach (np. Warynski, Roza Luxemburg,
czerwona Drukarnia na Okopowej, Tramwaje Warszawskie)
Nic rewelacyjnego tam nie bylo poza jednym sklepem typu ''mydlo i powidlo''
A teraz chocby: -:)

"Ares" Agencja Ochrony Mieczysław Pawłowski
"Keraniss" Sp. z o.o.
"Mini-Mar" Sklep Warzywno-Owocowy
"Rower od A do Z" Roman Skuczyński
Fundacja Rodziny Nissenbaumów
Gumowska Helena Tłumacz Języka Rosyjskiego
Płoński Dariusz Delikatesy

Spokojna ulica jakich wiele.
Czasy prawdziwego, groznego i charakternego Gibalaka odeszly w przeszlosc.

Pozdrawiam
Szuwaks



Adam Płaszczyca - 6 Cze 2002, 08:05

To akurat jest tematem niekończącej się dyskusji :-) Moje jest lepsze,
o :-p



Dla Ciebie być może, dla mnie nie :-)

Cholera. A ja mam alergię. Ale za to u mnie kotów nie ma, a jest 25"
płaskiego ekranu i DVD z ProLogicem - no to co? ;-)))



No to sobie kup płytki dwie i oglądaj.
JA tam wolę przy okazji głaskać koty :-)



Wojtek Jakobczyk - 6 Cze 2002, 08:32
On 6 Jun 2002 12:05:26 GMT, Adam Płaszczyca


| To akurat jest tematem niekończącej się dyskusji :-) Moje jest lepsze,
| o :-p

Dla Ciebie być może, dla mnie nie :-)



No wiem, wiem, cena/osiągi.

No to sobie kup płytki dwie i oglądaj.
JA tam wolę przy okazji głaskać koty :-)



Za to u mnie można oglądać (od dzisiaj do niedzieli) w ogrodzie na
ekranie 7,5 metra przekątna (Blade II przyszedł) :-)



Ola Ż - 6 Cze 2002, 09:39

| Piosenka tak, Moje autko też:
| http://ornak.waw.pdi.net/~trzypion/grandzia/

To akurat jest tematem niekończącej się dyskusji :-) Moje jest lepsze,
o :-p

| A koty też są. Dwa. Zaproszenie niniejszym podtrzymuję.

Cholera. A ja mam alergię. Ale za to u mnie kotów nie ma, a jest 25"
płaskiego ekranu i DVD z ProLogicem - no to co? ;-)))



czy mam przez to rozumieć, że Ty też zapraszasz? :)))))
serdeczności
Ola Ż

--
Wojtek
* 323 GT-R * GK "Sniezka" Support Team *
* http://findmeonthe.endofinternet.net *

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/





Wojtek Jakobczyk - 6 Cze 2002, 09:43

czy mam przez to rozumieć, że Ty też zapraszasz? :)))))
serdeczności



Ja prowadzę dom (i ogród, jak również garaż) otwarty. Każde w swoim
celu :-)



Adam Płaszczyca - 7 Cze 2002, 04:35

Ja prowadzę dom (i ogród, jak również garaż) otwarty. Każde w swoim
celu :-)



Złodzieje aut zacierają ręce ;)))


Wojtek Jakobczyk - 7 Cze 2002, 04:39
On 7 Jun 2002 08:35:33 GMT, Adam Płaszczyca

| Ja prowadzę dom (i ogród, jak również garaż) otwarty. Każde w swoim
| celu :-)

Złodzieje aut zacierają ręce ;)))



Garaż w sensie warsztat... :-p Kto chce może się naprawiać u mnie...



Marta Wieszczycka - 7 Cze 2002, 17:11




Sokro tak Was oburzyła wypowiedź kpawlaka, to może będziecie łaskawi
zmienić tytuł wątku. Tym bardziej, że zszedł on już na zupełnie inne tory.

Renata



No to teraz juz troche bardziej rozumiem wasza nerwowosc we wczesniejszych
watkach.
To bylo na prawde przykre.
Jednoczesnie ciesze sie, ze moi przedmowcy zareagowali w tej sytuacji
wlasciwie.
Pozdrawiam,
Marta



Marta Wieszczycka - 8 Cze 2002, 09:10





| no nie ma co, kultuRWa. Wstyd mi za Ciebie.
| Ola Ż

Witam!

Drogie dziecko! Ile ty masz wiosen, dziewczynko? Nie musisz odpowiadac -
bo po raz kolejny uslysze i tak tylko o moim "chamstwie"...
Prosze sie wstydzic za siebie...
Co za przedszkole tutaj sie zebralo...



Ona ma rację. To przez takich, jak Pan potem nam wmawiają, ze Warszawiacy,
to ... i my musimy tego wysluchiwac.



Adam Płaszczyca - 8 Cze 2002, 14:16

Garaż w sensie warsztat... :-p Kto chce może się naprawiać u mnie...



O?To może skorzystam? Bo własnie tego mi najbardziej brakuje.. Ileż
można znajomym pod chmurka pomagać?


kpawlak - 9 Cze 2002, 20:38


| Sokro tak Was oburzyła wypowiedź kpawlaka, to może będziecie łaskawi
| zmienić tytuł wątku. Tym bardziej, że zszedł on już na zupełnie inne tory.

| Renata

No to teraz juz troche bardziej rozumiem wasza nerwowosc we wczesniejszych
watkach.
To bylo na prawde przykre.
Jednoczesnie ciesze sie, ze moi przedmowcy zareagowali w tej sytuacji
wlasciwie.
Pozdrawiam,
Marta



Witam!

Neistety - ten pasuje nadal jako jedyny wlasciwy dla tej pary
przyglupich blaznow...

Uklony

kpawlak



Adam Płaszczyca - 10 Cze 2002, 03:39

Neistety - ten pasuje nadal jako jedyny wlasciwy dla tej pary
przyglupich blaznow...



O, to kpawlak to nie jedna osoba, a zespół dwóch błaznów?

Dzięki za wyjaśnienie, błazny :-)


20 mln zł? To koniec z ofiarami na tacę!
Zbliża się koniec drogi łączącej Ursynów z Powsinem
czy KACZYNSKI zasluguje na poparcie [za Warszawe]
Nie będzie ogródków nad Wisłą (Gazeta Wyborc za)
Jew Thieves Scream Anti-Semitism!
Harcerska akcja parking - wasza ocena
Warszawskie spotkanie
Naczelny cenzor stolicy w akcji (Rzeczpospolita)
Blaszak stanie w Wilanowie (szlag mnie trafia)
Czy warto podróżować z krecikiem
Tramwaj do Tarchomina, stacja PKP Niedźwiadek i inne cuda
Swiatynia Opatrznosci Bozej.... Boze! Chron nas przed slugami twymi!
Roszczenia, żądania, oddajcie
Tutejsi-nietutejsi - Warszawa jak magnes (link do Gazeta.pl)
Press - 4 pasazerow autobusu rannych przez rowerzystke
Zestawienie postów z for dyskusyjnych | Index
Linki,